Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 1 Głosów - 4 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Piłka nożna 2026
bear Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 4 459
Dołączył: Nov 2008
Post: #981
RE: Piłka nożna 2026
Icon_razz
Masłowski już go zatrudnił w Jadze i potem musiał ratować się Siemieńcem (o którym dziś też głośno, ale nie będę się szerzej do afery smsowej odnosił).

Ale imię i pierwsza litera nazwiska może być trafiona.
10.09.2026 03:01 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
ku3a Offline
Administrator
*******

Liczba postów: 20 554
Dołączył: Jun 2007
Post: #982
RE: Piłka nożna 2026
no to będzie ciekawie...
szkoda, że to już przed niedzielnym meczem...
10.09.2026 03:13 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
bear Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 4 459
Dołączył: Nov 2008
Post: #983
RE: Piłka nożna 2026
A jednak tylko inicjały się zgodzą - Weszło podaje, że Mateusz Stolarski. Dla Widzewa to może być bardzo sensowna opcja.
Skorża ponoć nie bierze teraz pod uwagę powrotu na polski rynek.
10.09.2026 03:13 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
bear Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 4 459
Dołączył: Nov 2008
Post: #984
RE: Piłka nożna 2026
Yacy napisał(a):kumpel, kibic Widzewa, napisał mi, że Maciej Stolarczyk.
teraz załapałem, że w sumie to mógł wiedzieć, tylko przekręcił nazwisko. Dla starszych kibiców to wciąż bardziej kojarzony gość niż Mateusz Stolarski.
Ja chyba też chyba wolałbym, by trenerem Rakowa został Bobo Kaczmarek.

---

Patrzę sobie właśnie na mecz Ligi Mistrzów Slavia Praga - Lens. W składzie gospodarzy Wiktor Nowak i Oskar Kubiak, dwie kapitalne historie, a Nowak wygląda na jakiegoś robota. U gości niewidoczny Michał Skóraś, a Maik Nawrocki niestety znowu zerwał więzadła po dobrym początku.
Po przerwie pojawił się na placu młody Czech, i w 49 minucie dostał czerwoną kartkę. Chwilę potem Slavia objęła prowadzenie i oby dowiozła.

Druga świetna historia - Tymoteusz Puchacz gra sobie właśnie na Old Traffold. Kariera jak z Symulotora Polskiego Piłkarza, ale chyba właśnie tak trzeba żyć.

(Edit) To se wybrałem meczycho na start tego sezonu Ligi Mistrzów.
Lens wyrównał, ale w 88 minucie (Polaków już po obu stronach nie było na placu) osłabiona Slavia trafiła na 2:1.
W doliczonym czasie goście strzelili 2 gole i punkty pojechały do Francji.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 10.09.2026 11:04 PM przez bear.)
10.09.2026 10:32 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
bear Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 4 459
Dołączył: Nov 2008
Post: #985
RE: Piłka nożna 2026
(słowo w czasie kolejki, czasem mnie najdzie)

Raków Częstochowa - Motor Lublin 2:1.

Pierwsza randka to zawsze jest pułapka, racjonalny człowiek nie powinien po niej wyciągać wniosków na przyszłość.

Ale mi nie trzeba wiele, trochę już Cię kocham.

[Obrazek: HR9-M2-GPa4-AAv-HTV.jpg]

Wreszcie trenerem Rakowa nie jest ktoś młodszy ode mnie, lecz ktoś w już słusznym wieku (czyli mój rówieśnik).
Wreszcie ktoś z zewnątrz, ktoś spoza mitycznej grupy Deduktor.

I nagle okazało się, że my potrafimy, próbujemy i możemy grać w piłkę. Że da się inaczej. Nie trzeba w ekwipunku na mecz mieć widelca, by w razie czego mieć czym wydłubać sobie oczy, a potem uciec na kilka nocy do lasu by uprawiać bushcraft.

Nie wiedziałem, że aż tak tego potrzebowałem.

Najbardziej cieszę się z tego, że nie będzie 0-0-7 i głupawych filmowych nawiązań.
My od teraz będziemy jak Tommy Lee Jones w "Ściganym".

Bulat. Padlista, leniwy leniwiec. Odsunięty, bo "było wiele zastrzeżeń co do zachowania i postawy Chorwata, a także wpływu na zespół".
Przywrócony do zespołu po kilku tygodniach gehenny w rezerwach, wczoraj pierwszy skład i najlepszy na placu.

Ktoś inny już dawno temu powinien zostać odsunięty, też miał zły wpływ na zespół.

Ten łysy posiadacz licencji UEFA PRO powiedział latem Tomkowi Pieńce, że powinien sobie szukać innego klubu, bo u niego nie będzie grał.
Inny trener mieszkający w Częstochowie, selekcjoner naszej wspaniałej młodzieżowej reprezentacji zrobił z tego samego Tomka Pieńki kapitana i lidera drużyny.
Pieńko nie jest łatwym chłopakiem, ale z takimi też trzeba umieć się obchodzić (poza tym - jest naszą perłą, kapitanem brzęczkowej młodzieżówki).
Obrazek, gdy płakał na środku boiska po przegranej z Hajdukiem...
Każdy normalny człowiek chciał go wtedy przytulić. Każdy, kto chce kogoś budować gdy jest w dołku, a nie gruzować. Każdy, poza tym jednym.
To odróżnia trenerów od posiadaczy licencji.

EmreLicznik, kończymy to badziewie.
22 mecz w naszej lidze, 4 zwycięstwo.
Kto wygrał mecz w Ekstraklasie? Wreszcie Mahir.

[Obrazek: HR9l2-Cz-WYAINFd5.png]

---

Słowo o aferze z Siemieńcem, bo nie powinienem tego tak zostawić

Sprawa jest złożona i nie da się od tego nie wyjść. Nigdy byśmy się o tym wszystkim nie dowiedzieli gdyby nie to, jaka zgnilizna jest dziś w środowisku sędziowskim. Słabo mi się robi na myśl o tym, że muszę ten kontekst tu nakreślić, ale trzeba.

Są tam duże tarcia, oskarżenia o mobbing i inne niefajne rzeczy. To trzeba wyczyścić od spodu, ale nie czas na puentę.

Jakiś czas temu o szeryfowanie w tym burdelu zaciekle walczyli pan Szulc (którego nie pamiętałbym, gdyby nie Mariusz Ujek i słowa powszechnie używane za wulgarne, wygooglujcie sobie jeśli nie kojarzycie, ja nie mam na to siły) i pan Wójcik, o którym nie wiem nic.

Pan Wójcik tę batalię przegrał, mimo tego, że bardzo o to zabiegał. Ten rozpaczliwy film z lasu i granie na najniższych emocjach dość dobitnie pokazał dlaczego. Ponoć na początku wybuchu afery myślał, że to on wygrał, bo te smsy obciąża nie jego, ale szefa kolegium sędziów, co niestety pokazuje, że kontakt z rzeczywistością i realnym światem urwał się tam już dawno.
Ten gość chciał zarządzać środowiskiem sędziowskim.
Ja po tym wszystkim nie dałbym mu nawet do potrzymania kuwety, bo przez miesiąc zbierałbym żwirek po zakamarkach.

Kilka miesięcy temu, w dniu meczu przedostatniej ligowej kolejki, Adrian Siemieniec (gdy w jego Jagielloni 7 piłkarzy było zagrożonych pauzą za kartki w ostatniej kolejce) wysłał do pana Wójcika sms o następującej treści:

"Witam Panie Sędzio. Paweł dzisiaj Nam sędziuje, nie wiem jak podejść do tego tematu. Chcę po prostu, żeby z nami w tym temacie współpracował. Jeżeli nie będzie wyjść i kartka się należy, to oczywiście nic mi do tego, ale jeżeli może poczekać i Nas uprzedzić, że ktoś jest blisko, to będę mógł zareagować. Mamy finał sezonu u siebie, Chodzi mi o branie tego pod uwagę i pewną rozwagę. Czasami są sytuacje, że ktoś jest pół na pół, albo pracuje na kartkę".

(Sędziowie i tak to wszystko wiedzą, słynne marciniakowe "7 kartek masz, Ty Never Touch" weszło do obiegu).


(Mógłbym napisać epopeję o tym, jak pracuje się na kartki w niższych ligach gdy wiesz, że za tydzień cię nie będzie na meczu bo masz wesele, komunię czy chrzest, ale dziś tylko o poważnej piłce)

Zastanawia mnie rozmydlanie tego tematu przez media.
Nie chcę iść w populizmy, ale spróbujmy sobie wyobrazić, że coś takiego robi trener dziś pracujący w Legii, albo bez wchodzenia w skrajności - jakikolwiek inny trener, nie ma to znaczenia (ten pracujący w Legii i tak w to wszedł).

Lekko przygasło nam w tym wszystkim "Słońce Podlasia".
Nieskazitelny, popularny "Salceson" będzie się teraz musiał mierzyć z czymś, czego się nie spodziewał, ale niestety zasłużył.

Wczoraj na Wiśle słyszał z trybun "Sprawdźcie sędziego, Siemieniec pisał do niego", ale co dla niego pewnie jeszcze gorsze - Jaga wyglądała w Krakowie jak rozklekotany wóz z węglem, i być może to afera miała na to jakiś wpływ.

Oddajmy głos bohaterowi.
Adrian Siemieniec w Canal Plus: „Mam świadomość tego, że wysyłanie tych wiadomości było niepotrzebne. Był to błąd. Oczywiście nie miałem żadnych złych intencji, ale sposób komunikacji, który wybrałem był niepotrzebny… Mogę obiecać, że to się już nie powtórzy”.

To nie był błąd.
Błąd byłby wtedy, gdyby przez pomyłkę zamiast żonie wysłał sędziemu zdjęcie swojego przyrodzenia albo listę zakupów (nie wiadomo, co gorsze).

"Sposób komunikacji". K**wa.

Lepiej to zostawię.

---

Słówko o Vuko.

Życie.
W poniedziałek pozujesz do zdjęcia w kalendarzu z kotkami (ten kotek chyba już wie), w czwartek już nie ma cię w kalendarzu.

[Obrazek: 26090701c3-975573497-small.webp]

Po ludzku to nie jest fajne.
Przyszedł, zrobił co umiał, nawet Zibi Boniek podczas swojej cotygniodowej audiencji z Rzymu mu dziękował, bo uratował Widzewowi Ekstraklasę.

Nie odklei się już chyba ta łatka strażaka od niego.
Przychodzi, ratuje, zrobił swoje więc można go kopnąć w zad.

Ale też w sercu Łodzi dostał wszystkie instrumenty, o których każdy trener marzy.
By udowodnić, że nie jest tylko od gaszenia ognia, ale może też coś zbudować.
A (mimo słusznego odsiewu) z tymi, którzy zostali po tych kilku awanturniczych okienkach transferowych i przepalania milionów, Widzew kadrę ma dziś na puchary.
I Vuko nie podołał.

Ale wybrał chyba mądrze, bo Mateusz Stolarski z tych wszystkich naszych laptopowych dzieciaków ma największy potencjał na bycie prawdziwym trenerem.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12.09.2026 12:50 PM przez bear.)
12.09.2026 12:20 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
Gary Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 4 004
Dołączył: Jun 2007
Post: #986
RE: Piłka nożna 2026
Co do Siemieńca to trochę jak w przypadku Łukasza Piszczka.....oczywiście trochę inny kaliber, ale mechanizm ten sam.....jesteśmy za surowością, chyba że ta surowość miała dotknąć kogoś "fajnego" albo potrzebnego - a to wtedy już nie.....
14.09.2026 11:14 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
bear Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 4 459
Dołączył: Nov 2008
Post: #987
RE: Piłka nożna 2026
Oświadczenie Adriana Siemieńca

Do całej piłkarskiej społeczności w Polsce

Ostatnie dni są trudne, bardzo trudne. Wyjątkowo trudne dla mojej rodziny, dla mnie, dla całej Jagiellonii, ale myślę też, że dla całej piłkarskiej społeczności w Polsce. Fakty są jednak takie, że gdyby nie mój brak rozwagi i odpowiedzialności, tych trudnych dni by nie było. I w tym oświadczeniu nie chodzi o to, co mówią przepisy czy konwencje, na który paragraf się powołujemy i jak prawo reguluje to, co się wydarzyło. O tym, jak już wspomniałem przy okazji meczu z Wisłą Kraków, zadecyduje Komisja Ligi. To oświadczenie ma być przede wszystkim refleksją człowieka, który mimo braku jakichkolwiek złych intencji ma świadomość, że popełnił błąd.

Mam świadomość, że nie powinienem zachować się w ten sposób, i naprawdę bardzo żałuję tego, co się stało. Jestem sobą rozczarowany i wiem, że zawiodłem wielu ludzi. Przede wszystkim jednak zawiodłem sam siebie. Mój brak odpowiedzialności naraził na cierpienie całą moją rodzinę, a przede wszystkim moją żonę. Kobietę, która była i jest ze mną zawsze. Nie tylko w chwilach chwały, kiedy wygrywam, ale przede wszystkim wtedy, kiedy upadam – jak teraz. Swoim zachowaniem naraziłem swój klub i swoich kibiców na straty wizerunkowe, a zaufanie całego piłkarskiego środowiska do mnie wystawiłem na ogromną próbę. Dlatego przepraszam. Po prostu, po ludzku, przepraszam.

Przepraszam swoją rodzinę. Przepraszam swoich zawodników, sztab, kibiców, klub i całą jagiellońską społeczność. Przepraszam kibiców wszystkich klubów oraz wszystkie kluby. Przepraszam swoich kolegów trenerów, z którymi na co dzień rywalizuję na boisku o ligowe punkty. Przepraszam władze piłkarskiego związku i Ekstraklasy. Przepraszam wszystkich sędziów i całe środowisko sędziowskie. Przepraszam wszystkich, którzy poczuli się rozczarowani, a którym zależy na dobru polskiej piłki.

Chciałbym również osobiście odnieść się do tego, co działo się w przestrzeni medialnej i internetowej. Przede wszystkim pragnę bardzo podziękować osobom, które udzieliły mi wsparcia. Rozumiem również tych, którzy mnie krytykowali. Zasłużyłem na słowa krytyki. Trudno mi jednak przejść obojętnie obok hejtu, który wylewa się na mnie i moją rodzinę. Popełniłem błąd i zasługuję na krytykę, ale nie na hejt i publiczny lincz. Ta granica została przez wielu ludzi przekroczona.


Czasu już nie cofnę, niestety. Chociaż na pewno bym chciał. Wnioski już wyciągnąłem, a jedyne, co mogę teraz zrobić, to wziąć odpowiedzialność za błąd i ciężko pracować nad odbudowaniem zaufania całego piłkarskiego środowiska w Polsce. Obiecuję, że zrobię wszystko, żeby tak się stało.

Adrian Siemieniec

---

Tydzień za późno, ale dobrze, że padło słowo "przepraszam". Szkoda, że w w piątek, gdy przed meczem udzielał wywiadu ani po nim, gdy został bardzo mocno przyciśnięty przez krakowskich dziennikarzy.

Ważne, że przyszła jakaś refleksja. Chcę wierzyć, że przyszła sama, a nie dlatego że ktoś to nakazał.

Nie śledziłem wszystkiego wokół, ale nigdy nie widziałem w tym hejtu, znowu znaczenie tego słowa jest rozmywane. Być może co coś wydarzyło się innymi kanałami, ale w przestrzeni publicznej ja tego nie dostrzegłem.
Siemieniec musi nauczyć się z tym żyć, że na każdym stadionie będzie długo a może i zawsze witany tak jak w Krakowie, ale skandowanie hasła "sprawdźcie sędziego, Siemieniec pisał do niego" to nie jest żaden hejt. To są bardzo delikatne sformołuwania jak na to środowisko i na to, co się wydarzyło.

Z resztą, kreatywność w sieci (wiele świetnych memów, nawiązań do klasyki internetu, jest też paru ludzi, który na każdą sytuację w polskiej piłce ma pod palcem gotowy fragment ze starych polskich seriali i to później świetnie pasuje do kontekstu) to być może jedyny pozytyw z tej historii.

Nie widziałem żadnego przekroczenia granicy, to coś zupełnie w tym świecie normalnego. A jak na te realia, to jest wręcz delikatne smyranie, każdy inny oberwałby dużo mocniej.
14.09.2026 01:06 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
deFranco Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 1 458
Dołączył: Apr 2024
Post: #988
RE: Piłka nożna 2026
Dla mnie git

Oczywiście, jeśli to szczere. A kara i tak musi być i rysa też na jakiś czas pozostanie, ale to już inna historia
14.09.2026 02:53 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Piłka nożna 2025 bear 1 181 57 362 24.01.2026 11:10 PM
Ostatni post: bear

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości