Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Top wszech czasów — edycja druga
2009
AKT! Offline
jegomość
*****

Liczba postów: 18,820
Dołączył: May 2008
Reputacja: 8
Post: #61
 
jszmiles napisał(a):dobrze ze wieciej z 90s... reszta to wielkie dno.
dobrze, że Madonna nie jest za to wielkim dnem, gratuluję Ci z całego serca ominięcia tego wszechobecnego wielkiego dna i trafienia akurat na nią i jej muzykę, która jako jedyna ze wszelkich możliwych wykonawców nie jest wielkim dnem! Icon_surprised

wstałeś dzisiaj chyba lewą nogą, bo wszystko krytykujesz

— ——————
—— ——— ——————
————— ———————
————
— ————— — ——
———
30.08.2009 11:59 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
saferłel Offline
Paweł
*****

Liczba postów: 21,786
Dołączył: Jun 2007
Reputacja: 8
Post: #62
 
Kuba jakiś faktycznie rozdrażniony dzisiaj. Ja też lubię 90's najbardziej, ale nie narzekam...zresztą najlepszy numer z tego topu jest na razie datowany na 2004 Icon_razz2

The Ink Spots pojawili się z tego co pamiętam w zeszłorocznej edycji topu z innym numerem, bardziej żywiołowym. Ten jest w stylu muzyki, o której wielu z nas myśli, gdy ktoś rzuci hasło ''lata 30/40'' Icon_wink

Myślałem, że ta Loretta, to będzie jakaś druga Dolly Parton :/, ale na szczęście jej muzyka jest zdecydowanie ciekawsza i jak widać, mimo upływu lat, ciągle stać ją na solidne, zakorzenione w bluesie i country granie. Tutaj jeszcze z akompaniamentem gitarowego brudu. Podoba mi się! A oceny płyty naprawdę imponujące Icon_eek2

Marvin Gay....cóż, myślałem, że gra jazz. A tu jest tak w stylu hmmm soul/disco (z akcentem na taki dziwny psychodeliczny transik), ale gdyby zaraz na wokal wszedł jeden z braci Gibb, to bym się nie zdziwił. Kolejne dobre nagranie.

Call it performance, call it art/I call it disaster if the tapes don't start.
30.08.2009 12:30 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
furbul Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 6,449
Dołączył: Dec 2008
Reputacja: 4
Post: #63
 
Poleciało już 20 miejsc.. Postaram się jeszcze dzisiaj posłuchać na YT i coś napiszę.

Feelings. Flashcards.
Fake knife. Real ketchup.
Cardboard. Cutthroats.
30.08.2009 03:40 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
AKT! Offline
jegomość
*****

Liczba postów: 18,820
Dołączył: May 2008
Reputacja: 8
Post: #64
 
No ja myślę, że napiszesz Icon_biggrin3 Czekam w takim razie na opinie i komentarze Icon_wink2 Ciąg dalszy jeszcze dziś.

— ——————
—— ——— ——————
————— ———————
————
— ————— — ——
———
30.08.2009 08:58 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
AKT! Offline
jegomość
*****

Liczba postów: 18,820
Dołączył: May 2008
Reputacja: 8
Post: #65
 
[Obrazek: 79.jpg]
#79. "Green Eyes" by Erykah Badu (2000)
(#9) (-) "Mama's Gun"
Rok temu zadziwiająco wysoko, teraz ledwie przebiło pozycję "I Want You". Chyba dłużej nie czuję tego utworu w taki sposób, jak chociażby kilka lat temu. To wspaniała trzyczęściowa jazzująca kompozycja z masą prawdziwych emocji i wieloma trafnymi wersami, ale czy kiedykolwiek tak naprawdę w jakikolwiek sposób mogłem powiedzieć, że się z nią utożsamiam? Chyba bardziej mi się wydawało, że tak, a może nawet nie. Nigdy nie zapomnę na pewno wspaniałego wykonania tego utworu podczas warszawskiego koncertu. To chyba najlepiej zapamiętany przeze mnie fragment tamtego występu.

[Obrazek: 78.jpg]
#78. "Black Dog" by Led Zeppelin (1971)
(—) (+) "Led Zeppelin IV"
Żyjąc w Polsce w latach 90tych i nie wychowując się stricte na muzyce rockowej, ciężko nie kojarzyć Led Zeppelin ze "Stairway to Heaven". Ale kiedy wszyscy znajomi w gimnazjum odkrywali ciemną stronę mocy słuchając Metalliki, Perfectu, sterty rocka z lat 80tych i właśnie "Stairway to Heaven", ja postanowiłem się zbuntować i nie mieć z tym nic wspólnego, bo bunt od buntu to bunt doskonały. Po kilku latach, kiedy już usłyszałem "IV" w całości, choć nadal nie umiem przebrnąć przez całe osiem minut "Stairway", odkryłem bardzo dobry zespół i znakomity album. "Black Dog" to piosenka, którą po prostu bardzo lubię, bez dorabiania ideologii i osobistych wspomnień i przeżyć.

[Obrazek: 77.jpg]
#77. "The Times They Are A-Changin'" by Bob Dylan (1964)
(—) (+) "The Times They Are A-Changin'"
Tego Dylana miało tu nie być - sam się wprosił. Naprawdę! Dylan to w sumie mój stosunkowo świeży wynalazek, ale bardzo skuteczny i już kilka jego kompozycji zdołało wbić się na stałe to mojej muzycznej czołówki, wśród nich właśnie ten. Bo wszystko się zmienia - nie można temu zaprzeczyć. I choć bardzo nie lubię takich zmian, które odbierają mi możliwość powrotu do przeszłości i dogłębnej jej weryfikacji, z tym utworem łatwiej jest się z tym pogodzić.

— ——————
—— ——— ——————
————— ———————
————
— ————— — ——
———
30.08.2009 10:14 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
Gary Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 3,388
Dołączył: Jun 2007
Reputacja: 0
Post: #66
 
U mnie też schody to nie jest ulubiony utwór Zeppelinów, a "Black dog" pyszny. Album akurat nr "II" preferuję, ale tylko trochę mocniej niż "IV".

PS. Ten opis pasuje jak ulał do początku lat 90tych, ale wtedy nie było gimnazjów. Gdyby nie to napisałbym, że bujasz nas ze swoim wiekiem. Icon_wink2
PS.2: nie wiedziałem, że jeszcze się Perfectem tak zachwycano w tych latach.
30.08.2009 10:21 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
furbul Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 6,449
Dołączył: Dec 2008
Reputacja: 4
Post: #67
 
Teraz napiszę tylko, że jakiś czas temu ściągnąłem sobie kompilację "Top Gear: Seriously Cool Driving Music", do której posłuchania zabieram się od kilku dni. Dzisiaj otwieram ten plik, a tam Twój numer 98 Icon_biggrin3 Coraz bardziej mi się podobaIcon_wink Tak więc, jeśli zacząłbyś publikację topu jakiś tydzień później znałbym już 'Suddenly I See' Icon_wink2

Feelings. Flashcards.
Fake knife. Real ketchup.
Cardboard. Cutthroats.
30.08.2009 10:24 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
tomas585 Offline
Dużo pisze
****

Liczba postów: 587
Dołączył: May 2009
Reputacja: 0
Post: #68
 
Jeden z moich ulubionych utworów zespołu Led Zeppelin Icon_smile

PS. Są jakieś szanse ma pojawienie się tego utworu :?: Icon_smile2

Ram Jam - Black Betty 1977

http://marian-fm-.radyjko.net/
30.08.2009 10:29 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
furbul Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 6,449
Dołączył: Dec 2008
Reputacja: 4
Post: #69
 
A więc nadrabiam:

#97. Tak, to jazz. Fanatykiem jazzu nigdy nie byłem i na pewno nie zostanę, jednak to dość łagodnie podany utwór, który z dużą dozą przyjemności wysłuchałem. Na plus Icon_wink
#96. Nieco gorzej od poprzedniej. Troszkę zbyt wolna dla mnie. Kto co lubi. Trzeba być po prostu fanem takiej muzyki.
#95. Whitney oczywiście znam. Posłucham ot tak, żeby sobie odświeżyć. Jeden z lepszych jej utworów... spośród tego, co znam Icon_wink To w sumie moje dzieciństwo. Pamiętam go z niemieckiej VIVY i (chyba) z 30 Ton. Mam wielki sentyment Icon_smile2
#94. Dosyć ciekawe, ale nie dla mnie.
#93. Jak wyżej.
#92. Haha. Bardzo ciekawy utwór. te bardzo stare wykonania zwracają moja uwagę na siebie. Spodobało mi się.
#91. Imagine - przecudowny utwór. Mnie najbardziej w nim pociąga niezapomniana partia na fortepianie. Myslę, że w moim topie wszech czasów też znalazłoby się miejsce dla tej pieśni.
#90. Smutny. Nie potrafię napisać nic konstruktywnego na podstawie jednego odsłuchu.
#89. Sheryl fanem nie jestem, ale to dobry kawałek muzykiIcon_wink
#88. Nie nie nie. To chyba nie dla mnie..
#87. Baardzo intersujące. Podoba mi się ta prawie recytacja Icon_mrgreen BTW Słuchałem już Lauryn Hill Sings the Classics Icon_wink)
#86. Jakże przyjemne nagranie ;D
#85. Tak, zabawne czasy. Publika w ekstazie, po prostu szał pał. Jednak i tak najbardziej spodobał mi się chórek Icon_razz Muzyka bardzo dobra

Feelings. Flashcards.
Fake knife. Real ketchup.
Cardboard. Cutthroats.
30.08.2009 10:35 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
AKT! Offline
jegomość
*****

Liczba postów: 18,820
Dołączył: May 2008
Reputacja: 8
Post: #70
 
Gary napisał(a):PS.2: nie wiedziałem, że jeszcze się Perfectem tak zachwycano w tych latach.
Tzn. ja nie wiem na ile to zjawisko było ogólnie powszechne, opisuję to, co pamiętam z autopsji i z otoczenia. Ale tak czy owak myślę, że są pewne muzyczne fazy, które przechodzą ludzie niezależnie od czasów, w jakich żyją Icon_wink2

furbul napisał(a):Teraz napiszę tylko, że jakiś czas temu ściągnąłem sobie kompilację "Top Gear: Seriously Cool Driving Music", do której posłuchania zabieram się od kilku dni. Dzisiaj otwieram ten plik, a tam Twój numer 98 Icon_biggrin3 Coraz bardziej mi się podobaIcon_wink Tak więc, jeśli zacząłbyś publikację topu jakiś tydzień później znałbym już 'Suddenly I See' Icon_wink2
W ogóle polecam pierwszą płytę KT. Jest naprawdę fajna Icon_smile2

tomas585 napisał(a):PS. Są jakieś szanse ma pojawienie się tego utworu :?: Icon_smile2

Ram Jam - Black Betty 1977
Teraz to już raczej po ptakach, bo top ułożony Icon_wink2
Szczerze mówiąc pierwsze słyszę i utwór i wykonawcę. Ale może za rok, kto wie Icon_smile2

— ——————
—— ——— ——————
————— ———————
————
— ————— — ——
———
30.08.2009 10:36 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
chris975 Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 3,084
Dołączył: Jun 2007
Reputacja: 1
Post: #71
 
aaktt napisał(a):
jszmiles napisał(a):dobrze ze wieciej z 90s... reszta to wielkie dno.
dobrze, że Madonna nie jest za to wielkim dnem, gratuluję Ci z całego serca ominięcia tego wszechobecnego wielkiego dna i trafienia akurat na nią i jej muzykę, która jako jedyna ze wszelkich możliwych wykonawców nie jest wielkim dnem! Icon_surprised

wstałeś dzisiaj chyba lewą nogą, bo wszystko krytykujesz

aaktt - Tobie się też zdarza pisać o innej muzyce że jest dnem i gównem więc zupełnie nie rozumiem Twojego oburzenia...

GŁOSUJ NA IMHO LISTĘ

[Obrazek: imho3odod7.jpg]
30.08.2009 10:37 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
AKT! Offline
jegomość
*****

Liczba postów: 18,820
Dołączył: May 2008
Reputacja: 8
Post: #72
 
chris975 napisał(a):
aaktt napisał(a):
jszmiles napisał(a):dobrze ze wieciej z 90s... reszta to wielkie dno.
dobrze, że Madonna nie jest za to wielkim dnem, gratuluję Ci z całego serca ominięcia tego wszechobecnego wielkiego dna i trafienia akurat na nią i jej muzykę, która jako jedyna ze wszelkich możliwych wykonawców nie jest wielkim dnem! Icon_surprised

wstałeś dzisiaj chyba lewą nogą, bo wszystko krytykujesz

aaktt - Tobie się też zdarza pisać o innej muzyce że jest dnem i gównem więc zupełnie nie rozumiem Twojego oburzenia...
Naprawdę? Zdarza mi się? Coś może mi się nie podobać, ale dna i gówna sobie nie przypominam.

Oburzenie jak najbardziej wskazane, zwłaszcza gdy ktoś najwyraźniej pisze coś z czystej chęci dogryzienia komuś. (Bo nie wyobrażam sobie, żeby ktoś wierzył w takie bzdury)

— ——————
—— ——— ——————
————— ———————
————
— ————— — ——
———
30.08.2009 10:44 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
chris975 Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 3,084
Dołączył: Jun 2007
Reputacja: 1
Post: #73
 
No zdarzyło mi się takie coś przeczytać...

A na dogryzanie jest prosta recepta, nie odpisywać, w końcu ten kto dogryza się tym znudzi Icon_wink2

GŁOSUJ NA IMHO LISTĘ

[Obrazek: imho3odod7.jpg]
30.08.2009 10:46 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
AKT! Offline
jegomość
*****

Liczba postów: 18,820
Dołączył: May 2008
Reputacja: 8
Post: #74
 
chris975 napisał(a):No zdarzyło mi się takie coś przeczytać...
Nie pamiętam. Może to nie byłem ja? W każdym razie, nawet jeśli, już z tego wyrosłem.

chris975 napisał(a):A na dogryzanie jest prosta recepta, nie odpisywać, w końcu ten kto dogryza się tym znudzi Icon_wink2
Nie zadowala mnie taka recepta niestety.

Natomiast bardzo zastanawia mnie jedna rzecz - dlaczego tak zupełnie znienacka rzuciłeś się tu na mnie z pazurami w obronie Kuby? Icon_wink2 Skomentowałbyś top lepiej, a nie drążył cudze problemy Icon_razz

— ——————
—— ——— ——————
————— ———————
————
— ————— — ——
———
30.08.2009 11:29 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
saferłel Offline
Paweł
*****

Liczba postów: 21,786
Dołączył: Jun 2007
Reputacja: 8
Post: #75
 
aaktt napisał(a):czy kiedykolwiek tak naprawdę w jakikolwiek sposób mogłem powiedzieć, że się z nią utożsamiam?

Czy naprawdę to ''utożsamianie'' jest tak ważne, że utwory są w stanie tak tracić? Aż strach pomyśleć, gdybym utożsamiał się z jakimś utworem 50 Cent, bo akurat jakimś cudem napisał utwór o chłopaku takim jak ja Icon_wink

Ta Badu przyjemna, ale poprzedni utwór podobał mi się bardziej. Czuć tu odniesienia do brzmień sprzed wielu, wielu lat.

Na Led Zepellin to ja jestem jeszcze zbyt smarkaty.....a może faktycznie po prostu z perspektywy takich ludzi jak ja takie granie jest mało wartościowe. Z trudem dotrwałem do końca, przezwyciężyłem totalną monotonie, banalny riff w kółko grający to samo i dosyć schematyczny tekst.

Z Dylanem wiąże spore plany na przyszłość, a tutaj jakoś mnie nie porwał do końca. Ok, ale za mało jak na niego.

Wracam do moich dźwięków. Peter Murphy....po prostu go wyszukałem na RYM ''po swojemu'' i już od początku mi się zaczyna podobać....tak to jest.

Call it performance, call it art/I call it disaster if the tapes don't start.
30.08.2009 11:44 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
AKT! Offline
jegomość
*****

Liczba postów: 18,820
Dołączył: May 2008
Reputacja: 8
Post: #76
 
furbul napisał(a):#97. Tak, to jazz. Fanatykiem jazzu nigdy nie byłem i na pewno nie zostanę, jednak to dość łagodnie podany utwór, który z dużą dozą przyjemności wysłuchałem. Na plus Icon_wink
#96. Nieco gorzej od poprzedniej. Troszkę zbyt wolna dla mnie. Kto co lubi. Trzeba być po prostu fanem takiej muzyki.
#95. Whitney oczywiście znam. Posłucham ot tak, żeby sobie odświeżyć. Jeden z lepszych jej utworów... spośród tego, co znam Icon_wink To w sumie moje dzieciństwo. Pamiętam go z niemieckiej VIVY i (chyba) z 30 Ton. Mam wielki sentyment Icon_smile2
#94. Dosyć ciekawe, ale nie dla mnie.
#93. Jak wyżej.
#92. Haha. Bardzo ciekawy utwór. te bardzo stare wykonania zwracają moja uwagę na siebie. Spodobało mi się.
#91. Imagine - przecudowny utwór. Mnie najbardziej w nim pociąga niezapomniana partia na fortepianie. Myslę, że w moim topie wszech czasów też znalazłoby się miejsce dla tej pieśni.
#90. Smutny. Nie potrafię napisać nic konstruktywnego na podstawie jednego odsłuchu.
#89. Sheryl fanem nie jestem, ale to dobry kawałek muzykiIcon_wink
#88. Nie nie nie. To chyba nie dla mnie..
#87. Baardzo intersujące. Podoba mi się ta prawie recytacja Icon_mrgreen BTW Słuchałem już Lauryn Hill Sings the Classics Icon_wink)
Sporo wyszło tych kawałków "nie dla Ciebie" Icon_wink2 Ale fajnie, że było też coś "dla Ciebie". Polecam całą płytę Dennisa Wilsona (już nie pierwszy raz, ale nikt mnie nie słucha, w topłycie jej nie dam, bo są albumy, których się nie analizuje w tak brutalny sposób).

Tak w ogóle to miło, że się tak zaangażowałeś w to odsłuchiwanie mojego topu Icon_surprised Ale może już nie edytuj tamtego postu, bo on został gdzieś daleko na drugiej stronie Icon_wink2

I jak wrażenia po "Lauryn Hill Sings the Classics"? Icon_cool2

saferłel napisał(a):
aaktt napisał(a):czy kiedykolwiek tak naprawdę w jakikolwiek sposób mogłem powiedzieć, że się z nią utożsamiam?

Czy naprawdę to ''utożsamianie'' jest tak ważne, że utwory są w stanie tak tracić?
Nie wiem czy tak ważne, ale na pewno jest istotne. Choć nie zawsze oczywiście Icon_smile2

saferłel napisał(a):Na Led Zepellin to ja jestem jeszcze zbyt smarkaty.....a może faktycznie po prostu z perspektywy takich ludzi jak ja takie granie jest mało wartościowe. Z trudem dotrwałem do końca, przezwyciężyłem totalną monotonie, banalny riff w kółko grający to samo i dosyć schematyczny tekst.
No wiesz? Icon_surprised Nie spodziewałbym się tego po Tobie!

saferłel napisał(a):Z Dylanem wiąże spore plany na przyszłość.
I bardzo dobrze, tak trzymać Icon_cool2

— ——————
—— ——— ——————
————— ———————
————
— ————— — ——
———
31.08.2009 12:11 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
AKT! Offline
jegomość
*****

Liczba postów: 18,820
Dołączył: May 2008
Reputacja: 8
Post: #77
 
[Obrazek: 76.jpg]
#76. "You Don't Know My Name" by Alicia Keys (2003)
(#12) (-) "The Diary of Alicia Keys"
Alicia Keys z pomocą Kanye Westa nagrała jeden utwór, który mnie naprawdę ruszył - "You Don't Know My Name". Zanim usłyszałem go po raz pierwszy u Hirka Wrony w Czarnym Piątku, Alicia była dla mnie jedną z wielu piosenkarek; w tamtym momencie poczułem po raz pierwszy, że gra jest jednak warta świeczki i już kilka tygodni później miałem ten album w swojej kolekcji.

[Obrazek: 75.jpg]
#75. "Wishing Well" by Terence Trent D'Arby (1987)
(—) (+) "Introducing the Hardline According to Terence Trent D'Arby"
Są wykonawcy jak Terence Trent D'Arby, których zna się lepiej niż się myśli jeszcze na długo przed odkryciem tego faktu. Roku 87 pamiętać nie mogę, ale takie utwory jak "Sign Your Name" czy "Wishing Well" jeszcze w latach 90tych bardzo często obecne były w codziennej ramówce radia czy telewizji i stamtąd mimowolnie, w moim życiu. I ten kawałek właśnie tak sobie pogrywa w tle jakieś kilkanaście lat już. Słuchając go wyobrażam sobie, jak to by było obudzić się w słoneczny październikowy poranek na Manhattanie w 1987 w jakimś typowym amerykańskim mieszkaniu. Nie wiem skąd to wszystko, ale taką mam wizję.

[Obrazek: 74.jpg]
#74. "Ex-Factor" by Lauryn Hill (1998)
(—) (+) "The Miseducation of Lauryn Hill"
Przyznaję się - "Ex-Factor", ulubiony utwór fanów Lauryn Hill czy ogólnie czarnej muzyki nigdy mnie specjalnie nie ruszał. Poznając "Miseducation" był jednym z dwóch punktów, do których podchodziłem z ogromną rezerwą i bez emocji (drugi to "Superstar"). Transformacja z obojętności w uwielbienie była długa i chyba dość płynna. Teraz nie potrafię sobie wyobrazić tego krążka bez "Ex-Factor". Utwór o tym, gdy kochacie kogoś i wiecie, że jesteście sobie pisani, ale za cholerę Wam nie wychodzi. Bardzo smutne i niestety bardzo życiowe.

— ——————
—— ——— ——————
————— ———————
————
— ————— — ——
———
31.08.2009 12:13 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
furbul Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 6,449
Dołączył: Dec 2008
Reputacja: 4
Post: #78
 
aaktt napisał(a):Sporo wyszło tych kawałków "nie dla Ciebie" Icon_wink2 Ale fajnie, że było też coś "dla Ciebie".
Często bardzo trudno jest się do czegoś w pełni przekonać słuchając tego po raz pierwszy.
aaktt napisał(a):Polecam całą płytę Dennisa Wilsona
Może kiedyś Icon_wink2
aaktt napisał(a):Tak w ogóle to miło, że się tak zaangażowałeś w to odsłuchiwanie mojego topu Icon_surprised
(W większości) cała przyjemność po mojej stronie Icon_wink Kiedy nadrobię zaległości u Ciebie, zagłębię się w topie Listoholika ;]
aaktt napisał(a):Ale może już nie edytuj tamtego postu, bo on został gdzieś daleko na drugiej stronie Icon_wink2
OK Założę sobię kolejny post, gdzie będę się dalej wymądrzał Icon_razz
aaktt napisał(a):I jak wrażenia po "Lauryn Hill Sings the Classics"? Icon_cool2
Ehh Trudno powiedzieć jednoznacznie. Był to mój pierwszy kontakt z Lauryn. Z jednej strony czuje się energię płynącą z jej głosu, emocje. Słychać, że jest świetną wokalistką. Przeszkadzała mi tylko niezliczona ilość ozdobników. Czy w tej muzyce ceniona jest przesada? Icon_razz2 Z tego, co pamiętam aranżacja utworu 'Joyful, Joyful, We Adore Thee' przypominała mi troszeczkę gospel. Dobre mam skojarznia?

Feelings. Flashcards.
Fake knife. Real ketchup.
Cardboard. Cutthroats.
31.08.2009 12:31 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
furbul Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 6,449
Dołączył: Dec 2008
Reputacja: 4
Post: #79
 
#84. Wow. Głos Erykah jest naprawdę stworzony do soulu. Miałem już styczność z jej pojedynczymi utworami i zawsze odczucia były pozytywne.
#83. Z tytułu nie kojarzyłem (wstyyd!), ale no taaak to TEN kawałek. Mocno mocno ograny. Może nie wnosi nic wielkiego do mojego życia, ale zawsze miło posłuchać Icon_wink
#82. Marvina znam tylko album 'What's Going On'. Wnioski z albumu i z tego kawłka - był dobry w tym, co robił.
#81. Ma kobieta głos! I ta gitara..
#80. Umknęłoby mi w tłumie innych utworów.
#79. Zgadzam się z Saferłelem. Poprzednia Erykah nieco lepsza, co nie oznacza, że ta jest zła.
#78. Led Zeppelin bardzo bardzo dobre.

Feelings. Flashcards.
Fake knife. Real ketchup.
Cardboard. Cutthroats.
31.08.2009 12:34 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
AKT! Offline
jegomość
*****

Liczba postów: 18,820
Dołączył: May 2008
Reputacja: 8
Post: #80
 
furbul napisał(a):Przeszkadzała mi tylko niezliczona ilość ozdobników. Czy w tej muzyce ceniona jest przesada? Icon_razz2
Ale się uśmiałem z tego pytania Icon_lol Icon_mrgreen
W soulu już tak jest, że nie śpiewa się wszystkiego prosto od dźwięku do dźwięku, tylko się wtrąca różne ozdobniki. Mojemu zeszłorocznemu współlokatorowi też to bardzo przeszkadzało, szczególnie na początku, ale z czasem coraz mniej. Poza tym to zależy jaki utwór, tutaj myślę, że większość była zaśpiewana w miarę standardowo, bo poza "Tell Him" to same covery Icon_smile2

Cytat:Z tego, co pamiętam aranżacja utworu 'Joyful, Joyful, We Adore Thee' przypominała mi troszeczkę gospel. Dobre mam skojarznia?
Tak, to gospel Icon_smile2 "Ain't No Mountain High Enough" zresztą też było tak zaaranżowane Icon_wink2

— ——————
—— ——— ——————
————— ———————
————
— ————— — ——
———
31.08.2009 12:43 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
Zdjęcie Top wszech czasów — edycja piąta AKT! 24 5,516 02.09.2012 09:01 PM
Ostatni post: AKT!
Zdjęcie Polski top wszech czasów — edycja pierwsza AKT! 102 19,772 29.07.2012 12:55 PM
Ostatni post: thestranglers
Zdjęcie Top wszech czasów — edycja trzecia AKT! 288 45,186 23.12.2010 11:19 AM
Ostatni post: ku3a
Zdjęcie Top wszech czasów — edycja pierwsza AKT! 212 41,074 16.05.2009 01:54 PM
Ostatni post: kajman

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości