Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Molestowanie seksualne
AKT! Offline
jegomość
*****

Liczba postów: 19,523
Dołączył: May 2008
Reputacja: 8
Post: #1
Molestowanie seksualne
Nie wiem, czy śledzicie tę historię, ale ostatnio, po tym jak jeden z największych hollywoodzkich producentów filmowych Harvey Weinstein na początku miesiąca został oskarżony o patologiczne i wieloletnie molestowanie seksualne kobiet w artykule New York Timesa, a kilka dni później także New Yorkera. Cała ta historia została po polsku opisana tutaj.

Nieco wcześniej we wrześniu o gwałt na fance oskarżono członków polskiej grupy metalowej Decapitated.

Sprawa jest pozornie niezwiązana, ale od hollywoodzkiej afery w ostatnich tygodniach w sieci i przestrzeni publicznej zaczęły się dziać rzeczy.

Real Estate wyrzuciło ze składu Matta Mondanile'a za niewłaściwe zachowanie wobec kobiet, co potwierdziła jego była dziewczyna Julia Holter. W efekcie ze Spotify zniknęła ostatnia płyta Ducktails, którgo Mondanile jest frontmanem.

Alice Glass w dramatycznym wpisie na swojej stronie oskarżyła Ethana Katha, drugą połowę duetu Crystal Castles o gwałty i maltretowanie psychiczne. Pełne oświadczenie tutaj.

Marilyn Manson pozbył się ze składu oskarżonego o gwałt Twiggy'ego Ramireza..

Jak bumerang wróciła od razu sprawa zarzutów na tle seksualnych, którymi już lata temu obciążono R. Kelly'ego -- wciąż bez wyjaśnienia.

Całość Pitchfork podsumował dość obszernym artykułem w rubryce The Pitch..

U podstaw leży teza, że to pokłosie myślenia, że gwiazdom rocka wolno więcej. Tak myślą nie tylko one, ale i zwykli ludzie, w efekcie czego takie sprawy zamiata się pod dywan, szybko się o nich zapomina, bagatelizuje. Na molestowanie do pewnego stopnia jest też przyzwolenie w sferze codziennej. Zwłaszcza jeśli strony nie są sobie równe i jest pomiędzy nimi jakaś zależność -- vide kazus szefa i sekretarki. No i to nadal temat tabu. Nadal woli się milczeć niż rozmawiać. Postanowiłem więc porozmawiać -- zapytać, co myślicie. Czy spotkaliście się z molestowaniem w przestrzeni dookoła was, czy i jak zareagowaliście? Co sądzicie o powyższych doniesieniach? Czy wpłyną w jakikolwiek sposób na wasze sympatie muzyczne? Porozmawiajmy!

— ——————
—— ——— ——————
————— ———————
————
— ————— — ——
———
26.10.2017 03:20 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
EVENo Offline
You Give Love A Bad Name
*****

Liczba postów: 1,303
Dołączył: Sep 2017
Reputacja: 0
Post: #2
RE: Molestowanie seksualne
Nie dalej jak dzisiaj na JoeMonster pojawił się artykuł o celebrytach, którzy powinni siedzieć w więzieniu, ale nie siedzą, bo są celebrytami Icon_wink Tak to już jest na tym świecie - są równi i równiejsi. Ale to akurat nie dotyczyło molestowania.

Co do tego, to cóż, jestem normalny i molestowaniu mówię nie i gdybym się z takowym spotkał, prawdopodobnie bym zareagował. A co pytania, czy takie wiadomości wpływają na sympatie muzyczne, to oczywiście. Wprawdzie muzyka wciąż jest muzyką i jeśli mi się podoba, to jej słucham, ale nigdy nie broniłbym kogoś sławnego, wręcz przeciwnie. To dla mnie żadne autorytety, mają swoje wady tak jak wszyscy. Gwałt to już oczywiście szczyt szczytów, ale przed tym jest cała lista innych rzeczy, za które mogę stracić do kogoś szacunek i to, jak dobrym jest muzykiem wała mnie interesuje. Bo równie dobrze mógłby być dobrym listonoszem Icon_wink Tak samo ze sportowcami - kibicowanie komuś tylko dlatego, że jest Polakiem? No chyba nie Icon_razz2

Wracając jednak do tematu - na początku nie potrafiłem się nadziwić, że nagle dziesiątki kobiet w jednej chwili przypomniały sobie, że były molestowane przez Billa Cosby. Myślałem, że to jakaś zmowa, aby dostać pieniążki. A potem się okazało, że ta sprawa ma już kilkanaście lat! Kobiety po prostu tego nie zgłaszały wiedząc, że i tak są na przegranej pozycji Icon_rolleyes

Radio Epsilon
26.10.2017 04:16 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
Tomekk Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 12,448
Dołączył: Aug 2008
Reputacja: 2
Post: #3
RE: Molestowanie seksualne
Mnie na szczęście nigdy to nie spotkało ani nie dotyczy.
Natomiast przypadki tego typu zachowań zdarzają się zapewne często i to w każdym zawodzie. Wśród gwiazd hollywood to może być nawet dużo częstsze. Ostatnio coś Kesha mówiła o molestowaniu, Taylor Swift też, więc chyba pojawiła się swego rodzaju moda na wyznanie "me too".
26.10.2017 05:15 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
kajman Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 17,011
Dołączył: Jun 2007
Reputacja: 11
Post: #4
RE: Molestowanie seksualne
Myślę, że jest to część większej całości czyli sposobu myślenia większości mężczyzn i znacznej części kobiet. Myślenia o kobietach jako istotach niższych i podporządkowanych mężczyźnie. Tego że mężczyzna może więcej, a kobieta jest po to, żeby spełniać pragnienia i zachcianki mężczyzny.
I jeszcze odniosę się do wypowiedzi EVENo. Całkowicie oddzielam życie od sztuki i dlatego żadne fakty z życia artystów nie mają wpływu na odbiór ich twórczości.
26.10.2017 05:43 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
thestranglers Offline
Moderator
*****

Liczba postów: 16,914
Dołączył: Dec 2014
Reputacja: 8
Post: #5
RE: Molestowanie seksualne
kajman, masz rację, życie i sztuka to dwa różne światy bo w sumie i tak nie znamy charakteru i osobowości naszych idoli, więc Twoje podejście jest przynajmniej pozbawione hipokryzji, czemu zawsze kibicuję
26.10.2017 06:47 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
EVENo Offline
You Give Love A Bad Name
*****

Liczba postów: 1,303
Dołączył: Sep 2017
Reputacja: 0
Post: #6
RE: Molestowanie seksualne
Ja nie mówię, że nie będę zachwycał się muzyką gwałciciela, tylko, że nie będę się zachwycał gwałcicielem Icon_razz2 Dla mnie również żadne fakty z życia artystów nie mają wpływu na odbiór ich twórczości. Ale gwałciciel nie może liczyć na to, że kupię jego płytę albo tym bardziej, że pójdę na jego koncert, nawet jeśli miałby być drugim Hendriksem.

Radio Epsilon
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 26.10.2017 07:03 PM przez EVENo.)
26.10.2017 07:02 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
dziobaseczek Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 6,604
Dołączył: Nov 2008
Reputacja: 11
Facebook Last.fm
Post: #7
RE: Molestowanie seksualne
Świetny temat odniosę się we wtorek.

http://www.mycharts.pl/forumdisplay.php?fid=111 Icon_wink
26.10.2017 07:11 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
prz_rulez Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 17,302
Dołączył: Jun 2007
Reputacja: 3
Post: #8
RE: Molestowanie seksualne
Ciekawe, bo dzisiaj rozmawiałem ze znajomą, jedną z tych, która wrzuciła #jateż na Facebooka. Akcja jest może i szlachetna, ale nie wiadomo nigdy, czy taka kobieta była ofiarą brutalnego gwałtu, czy też ktoś krzyknął: "eee, du*cia", a ona już uznała to za gwałt na nią.

Dodajmy, że wróciła również sprawa oskarżeń kierowanych przeciwko Romanowi Polańskiemu.

EVENo napisał(a):jestem normalny i molestowaniu mówię nie
Mimo wagi problemu coś się we mnie burzy, gdy pisze się o "normalności" nawet w takim kontekście. Nie zrozumcie mnie źle, na trzeźwo i bez groźby śmierci nie zgwałciłbym żadnej kobiety, niemniej jednak... No ja bym nie napisał tak, jak EVENo.
Ja się muszę przyznać, że kiedyś, gdy czytałem o jakichś występkach gwiazd, to zawsze miałem nadzieję, że skończy się tylko na grzywnie... Jakimś tam usprawiedliwieniem jest to, że wtedy nie mogliby wykonywać swojej pracy, czyli nagrywania muzyki bądź grania w filmach.

Żeby uniknąć niezręczności
Najlepiej chodź wytulić złości - to jest planIcon_exclaim
26.10.2017 07:16 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
Artur.O Offline
Lewak - wróg polskości
*****

Liczba postów: 3,794
Dołączył: Jun 2011
Reputacja: 4
Bebo Facebook Flickr Last.fm LinkedIn MySpace
NK.pl Twitter YouTube
Post: #9
RE: Molestowanie seksualne
Ja nigdy się z tym nie spotkałem, więc nie bardzo mogę się wypowiedzieć.

http://rateyourmusic.com/~Szysza32

Forum dyskusyjne – przeniesiona do struktury stron WWW forma grup dyskusyjnych, która służy do wymiany informacji i poglądów między osobami o podobnych zainteresowaniach przy użyciu przeglądarki internetowej. ~ Wikipedia
26.10.2017 07:32 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
kajman Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 17,011
Dołączył: Jun 2007
Reputacja: 11
Post: #10
RE: Molestowanie seksualne
Czytam i oczom nie wierzę.
Artur.O napisał(a):Ja nigdy się z tym nie spotkałem, więc nie bardzo mogę się wypowiedzieć.
A widziałeś kiedyś morderstwo? A jeżeli nie widziałeś to czy możesz się wypowiedzieć?
prz_rulez napisał(a):ale nie wiadomo nigdy, czy taka kobieta była ofiarą brutalnego gwałtu, czy też ktoś krzyknął: "eee, du*cia", a ona już uznała to za gwałt na nią
Myślę, że wiadomo przynajmniej w znacznej większości przypadków.
prz_rulez napisał(a):Mimo wagi problemu coś się we mnie burzy, gdy pisze się o "normalności" nawet w takim kontekście.
W moim odczuciu wydaje mi się, że ważniejsza była druga część. Ja nie wiem czy jestem normalny ale molestowaniu też mówię nie, a tym bardziej gwałtom.
prz_rulez napisał(a):Jakimś tam usprawiedliwieniem jest to, że wtedy nie mogliby wykonywać swojej pracy, czyli nagrywania muzyki bądź grania w filmach.
To nie jest żadne usprawiedliwienie. A tak poza tym uważam, że można byłoby zostawić możliwość pracy artystycznej, ale z zarobków potrącać koszty życia w więzieniu i płacić ofiarom. Ale to jest inny temat i nie ma sensu tutaj go rozwijać.
26.10.2017 08:09 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
prz_rulez Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 17,302
Dołączył: Jun 2007
Reputacja: 3
Post: #11
RE: Molestowanie seksualne
No właśnie nie. Bo biorąc pod uwagę facebookową skalę #jateż, to wychodziłoby, że wokół mnie są same ofiary wulgarnych gwałtów...

Żeby uniknąć niezręczności
Najlepiej chodź wytulić złości - to jest planIcon_exclaim
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 26.10.2017 08:22 PM przez prz_rulez.)
26.10.2017 08:16 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
Artur.O Offline
Lewak - wróg polskości
*****

Liczba postów: 3,794
Dołączył: Jun 2011
Reputacja: 4
Bebo Facebook Flickr Last.fm LinkedIn MySpace
NK.pl Twitter YouTube
Post: #12
RE: Molestowanie seksualne
(26.10.2017 08:09 PM)kajman napisał(a):  A widziałeś kiedyś morderstwo? A jeżeli nie widziałeś to czy możesz się wypowiedzieć?

A co mam mówić poza oczywistościami takimi jak "morderstwo jest złe" czy "molestowanie jest złe", to każde dziecko wie

http://rateyourmusic.com/~Szysza32

Forum dyskusyjne – przeniesiona do struktury stron WWW forma grup dyskusyjnych, która służy do wymiany informacji i poglądów między osobami o podobnych zainteresowaniach przy użyciu przeglądarki internetowej. ~ Wikipedia
26.10.2017 08:39 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
AKT! Offline
jegomość
*****

Liczba postów: 19,523
Dołączył: May 2008
Reputacja: 8
Post: #13
RE: Molestowanie seksualne
kajman napisał(a):Całkowicie oddzielam życie od sztuki i dlatego żadne fakty z życia artystów nie mają wpływu na odbiór ich twórczości.
ale jedno i drugie jest przecież nierozerwalnie związane; ta relacja nie musi być prosta czy bezpośrednia, ale istnieje; oczywiście to kwestia indywidualna, nie chodzi o to, żeby szukać dziury w całym, ale zupełne niezwracanie na to uwagi wydaje mi się jednak w jakiś sposób naganne

Tomekk napisał(a):więc chyba pojawiła się swego rodzaju moda na wyznanie "me too".
moda to bardzo niewłaściwe słowo w tym kontekście; raczej poczucie, że nie jest się w czymś samemu, które dodaje odwagi i motywuje, by w końcu przestać się bać i podjąć jakieś działanie

prz_rulez napisał(a):Akcja jest może i szlachetna, ale nie wiadomo nigdy, czy taka kobieta była ofiarą brutalnego gwałtu, czy też ktoś krzyknął: "eee, du*cia", a ona już uznała to za gwałt na nią.
mam znajome, które mniej lub bardziej szczegółowo opisały pewne sytuacje; nie była to lekka i miła lektura, kilkakrotnie byłem zszokowany; to że nie były to brutalne gwałty, jak to określiłeś, nie zmienia sytuacji w żaden sposób -- nadal należy o tym mówić; chociaż oczywiście widzę różnicę i rozumiem twój argument, prosiłbym, żebyś nie trywializował

kajman napisał(a):A widziałeś kiedyś morderstwo? A jeżeli nie widziałeś to czy możesz się wypowiedzieć?
w punkt

kajman napisał(a):W moim odczuciu wydaje mi się, że ważniejsza była druga część. Ja nie wiem czy jestem normalny ale molestowaniu też mówię nie, a tym bardziej gwałtom.
w punkt

prz_rulez napisał(a):biorąc pod uwagę facebookową skalę #jateż, to wychodziłoby, że wokół mnie są same ofiary wulgarnych gwałtów...
czytaj ze zrozumieniem

— ——————
—— ——— ——————
————— ———————
————
— ————— — ——
———
27.10.2017 11:25 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
Tomekk Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 12,448
Dołączył: Aug 2008
Reputacja: 2
Post: #14
RE: Molestowanie seksualne
AKT! napisał(a):moda to bardzo niewłaściwe słowo w tym kontekście
tak, ta "moda" była w cudzysłowie. O takich rzeczach powinno się mówić głośno i od razu, a nie dopiero jak skandal wyjdzie na jaw.
Wiem, że czasami jest to niemożliwe, ofiary są zastraszane, ale np. taka Angelina Jolie, mając pozycję supergwiazdy mogła głośno powiedzieć o swoich doświadczeniach, ale siedziała cicho, bo wiedziała, ze może przez to stracić role i profity, które czerpała znosząc upokorzenia. To dla mnie niepojęte.
27.10.2017 12:12 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
AKT! Offline
jegomość
*****

Liczba postów: 19,523
Dołączył: May 2008
Reputacja: 8
Post: #15
RE: Molestowanie seksualne
to skomplikowane psychologicznie i społecznie; ja jednak wstrzymałbym się przez pochopnymi ocenami czyjegoś postępowania; zamieńmy "dla mnie to niepojęte" na "staram się to zrozumieć"

— ——————
—— ——— ——————
————— ———————
————
— ————— — ——
———
27.10.2017 12:21 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
prz_rulez Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 17,302
Dołączył: Jun 2007
Reputacja: 3
Post: #16
RE: Molestowanie seksualne
prz_rulez napisał(a):nie była to lekka i miła lektura, kilkakrotnie byłem zszokowany
Ale przynajmniej było wiadomo, o co chodzi.
prz_rulez napisał(a):chociaż oczywiście widzę różnicę i rozumiem twój argument, prosiłbym, żebyś nie trywializował
Nie trywializuję. Natomiast mam obawę, że to właśnie wrzucanie #metoo bez konkretnych wyjaśnień powoduje trywializację.
Swoją drogą, pomimo tragiczności gwałtów na kobietach, to i tak mam wrażenie, że łatwiej mówić kobietom o takich sprawach niż mężczyznom. Już widzę reakcję na akcję #manraped ... Poza tym, jest też wiele innych tragicznych procederów, o których prawie się nie mówi. Na przykład o mobbingu szkolnym. W sieci nie można nawet znaleźć sensownej organizacji, która się tym w Polsce zajmuje, o byciu wolontariuszem można pomarzyć.

Żeby uniknąć niezręczności
Najlepiej chodź wytulić złości - to jest planIcon_exclaim
27.10.2017 06:16 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
dziobaseczek Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 6,604
Dołączył: Nov 2008
Reputacja: 11
Facebook Last.fm
Post: #17
RE: Molestowanie seksualne
Kajman: Myślę, że jest to część większej całości czyli sposobu myślenia większości mężczyzn i znacznej części kobiet.
Powyższe stwierdzenie nie jest odkrywcze i w ślad za nim nie idzie nic szczególnie konstruktywnego. Otóż dlatego, że sposób myślenia nie bierze się znikąd. Jest on wypadkową obyczajów (zarówno nabytych, jak i tych wpływających z zewnątrz), przyzwolenia na patologię oraz bierność „elit” i definicja czynu przyjętego jako zły (postępująca relatywizacja), kończąc na kiepskim wymiarze sprawiedliwości/bezkarności oprawców. Ta akcja „meetoo” nie jest żadną modą – to jest świadome wytworzenie narzędzia ogólnej społecznej świadomości i próby zorganizowania grupy nazywającej rzecz po imieniu i kontestującej smutną rzeczywistość. Może i Taylor chciała zaistnieć, jako inicjatorka szczytnej inicjatywy, albo może po prostu wiedziała, że tylko osoby ze świecznika są w stanie obudzić świadomość gawiedzi i możnych, bo ich tupanie jest głośniejsze. W dzisiejszych czasach taką możliwość daje właśnie internet, jako najtrudniej kneblowalne przez władze i kacyków medium. Oczywiście Google i Facebook jest już przejęte przez macki ośmiornicy „wielkich darczyńców i filantropów”, więc można powoli stawiać na nią krzyżyk, ale mimo wszystko nie brakuje innych form zarówno zwykłych stron czy np. Twittera. Mamy z jednej strony pozytywny przykład Mansona i Real Estate, a z drugiej Harvey Weinsteina, Polańskiego czy dziwne klimaty wokół Kevina Space. Wszystkie negatywne przypadki, choć dotykają tę samą strefę są inne i różne. I nie da się wrzucić do jednego worka. Jedno jest pewne – najbardziej do rozpowszechniania molestowania i innych haniebnych incydentów mocno przyczynia się polityczna poprawność i cenzura. Nazywajmy rzeczy po imieniu.
Akt się pyta, czy U podstaw leży teza, że to pokłosie myślenia, że gwiazdom rocka wolno więcej. Ależ oczywiście, ale to poniekąd zależy, jaką optykę przyjmuje ten artysta. Np. z Maja Smrekar prowadząca genetyczne eksperymenty z psami oraz karmiąca je piersią (by na tym zakończyć) dostaje nagrodę krytyków na festiwalu. Czyli patologia na granicy zoofilii, nie jest oprotestowana ale jest nagrodzona – bo to sztuka i do tego kontrowersyjna. Normalny człowiek za K-9_topology idzie do pierdla – ale artystka prawdopodobnie może więcej. Jednym z założeniem projektu jest protestowanie przeciwko przedmiotowości ciała kobiecego. WTF? Innym przypadkiem są tzw. Feministki (celowo piszę tzw. bo te od czarnych marszów nie reprezentują wszystkich kobiet ani nawet feministek). Otóż te panie skandują hasła typu „To my, kurwy” Czy „oprócz cipki mamy tez mózg” „ mam cipke zamiast sumienia” i robią w ten sposób niedźwiedzią przysługę kobietom, które nie życzą sobie, by używać takiej nomenklatury na transparentach i ustach osób protestujących. Czyli co? Przedmiotowe traktowanie swojego ciała jest obroną przed szowinistami traktującymi przedmiotowo ciało kobiece. Postawione na głowie. Nikt nie wchodzi w polemikę z tym środowiskiem, bo będzie uznany za szowinistę i homofoba. Do rozpuku mnie rozbawiła naga feministka, która protestowała w Bolonii przeciwko Włoskim seksistom i ksenofobom we Włoszech, po czym sama została osaczona przez masę imigrantów torpedujących ją seksistowskimi hasłami. Do tego dozruciłbym kultową Taure Slade, która wzięła udział w hard porno, bo walczyła z o walka z przedmiotowym traktowaniem kobiet!
Ok – zatem takie „autorytety” maja wpływ na światopogląd ludzi promując zachowania niegodne i obsceniczne? Z drugiej strony mamy zhejtowaną do cna naukę staroświeckiego Kościoła chrześcijańskiego, która nie zakłada konieczności zasłaniania się burkami. Tak naprawdę nie zakłada obligatoryjności burek nawet sam islam, choć próbuje się nam wmówić, że tak właśnie jest. No i co? Próbuje się wciskać kobiety w te skafandry i nawet imamowie sugerują czy nawet twierdzą, że to po to, by uchronić mężczyznę przed popędem. Analogicznie jest z wieloma procesami zgwałconych kobiet w krajach muzułmańskich, gdzie wyroki zakładają współwinę osoby zgwałconej i są po częstokroć wykonywane poprzez okładanie kamyczkami. Mamy zatem rozdwojenie jaśni – czyli promowanie ekshibicjonizmu z jednej strony, próby wbijania kobiet w skafandry kosmonautów. Masa feministek wzywała kobiety, by poszły w tym kierunku...
Artur napisał: A co mam mówić poza oczywistościami takimi jak "morderstwo jest złe" czy "molestowanie jest złe", to każde dziecko wie . I ta myśl jest bardzo cenna. Zakłada ona istnienie jasnej granicy, której przekroczenie jest złem i nikczemnością. Molestowanie jest złe i koniec. I nawet dziecko, wie, że molestowanie jest złe. Artur jest prostym, poczciwym człowiekiem, dlatego nie dziwię się, że odpowiedział w tak fajny, prostolinijny sposób. Naszkicowana była mocno granica w ramach przykazań. Świat postępowców powoli acz z sukcesem odtrąbią małe sukcesy. A my stoimy i się patrzymy – mówiąc – i tak sam nic nie zmieni. Naszkicowana była mocno granica w ramach przykazań. Świat postępowców powoli acz z sukcesem odtrąbią małe sukcesy. A my stoimy i się patrzymy – mówiąc – i tak sam nic nie zmieni. Proponuję też ignorować "artystów" od siedmiu boleści, którzy próbują nienormalność określać jako coś normalnego.
Prz napisał - Ciekawe, bo dzisiaj rozmawiałem ze znajomą, jedną z tych, która wrzuciła #jateż na Facebooka. Akcja jest może i szlachetna, ale nie wiadomo nigdy, czy taka kobieta była ofiarą brutalnego gwałtu, czy też ktoś krzyknął: "eee, du*cia", a ona już uznała to za gwałt na nią.
Bo biorąc pod uwagę facebookową skalę #jateż, to wychodziłoby, że wokół mnie są same ofiary wulgarnych gwałtów
...
I tutaj mamy kwintesencję postawy, która leży u podstaw relatywizmu moralnego i prób dyskredytowania właściwej definicji molestowania. Z resztą sama akcja dotyczy ogólnie pojętego molestowania nie tylko brutalnych gwałtów. Ten ktoś też molestował, więc wspomniana dziewoja śmiało może napisać „@jateż. A Zadaniem mężczyzny jest jej dać należyte wsparcie i dać bęcki gburowi. Cytując klasyka – Biernością dajemy dupy walkowerem. Stanowcze nie dla takiej postawy!

http://www.mycharts.pl/forumdisplay.php?fid=111 Icon_wink
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 31.10.2017 04:19 PM przez dziobaseczek.)
31.10.2017 04:14 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
AKT! Offline
jegomość
*****

Liczba postów: 19,523
Dołączył: May 2008
Reputacja: 8
Post: #18
RE: Molestowanie seksualne
dziobaseczek napisał(a):Jedno jest pewne – najbardziej do rozpowszechniania molestowania i innych haniebnych incydentów mocno przyczynia się polityczna poprawność i cenzura.
Ogólnie się zgadzam, ale nie jestem pewien, czy to jest trafiona konkluzja. Wydaje mi się, że chodzi raczej o tabu, które nie wynika z poprawności politycznej, ale jest zakorzenione głębiej. Nie nazwałbym też tego cenzurą, bo to nie jest odgórny zakaz. Nie ma też zewnętrznych prób blokowania takich informacji (nie mówię teraz o próby podejmowane przez sprawców, to jeszcze coś innego). Ja myślę, że w centrum mamy strach i wstyd, one się tu wzajemnie napędzają od samego początku i trudno taką spiralę przełamać. Dlaczego czasem czeka się 30 lat, by o czymś opowiedzieć? Bo potrzeba czasu, aby ten strach i wstyd oswoić, ale także impulsu wystarczająco silnego, by tej mieszance się przeciwstawić. Ona jest w jakiś sposób spowodowana przez społeczeństwo, ale jest w dużej mierze psychologicznym mechanizmem wewnętrznym.

Cytat:artystka prawdopodobnie może więcej
Ale w tym przykładzie na innym polu -- na polu sztuki (czy też "sztuki", jakkolwiek). Tymczasem wszystkie te epizody, do których się odnoszę nie mają bezpośredniego związku ze sztuką. Wydaje mi się zresztą, że to twierdzenie należałoby rozważać nie na gruncie stricte prawnym. Nie jestem pewien na jakim, jak również nie jestem pewien, czy mogę się do tego odnieść zupełnie ogólnie, ale to interesująca koncepcja. Na pewno warto do niej wracać w rozważaniach.

Cytat: Innym przypadkiem są tzw. Feministki (celowo piszę tzw. bo te od czarnych marszów nie reprezentują wszystkich kobiet ani nawet feministek).
Obawiam się, że nie rozumiem. Akurat czarny marsz wyciągnął na ulicę mnóstwo kobiet, które z ruchem feministycznym nie są związane na co dzień. Jak to się ma do niereprezentowania samych siebie?

Cytat:prób dyskredytowania właściwej definicji molestowania
A jaka jest właściwa definicja? Myślę, że różni ludzie mają różnie rozciągniętą strefę komfortu i w związku z czym różnie pewne sytuacje odbierają. Nie chodzi oczywiście o to, żeby karać za spojrzenie, bo dojdziemy do absurdu, ale o to, że wszystko jest względne i najbardziej dotkliwie czuć to w sytuacjach niejasnych, trudnych, wywołujących kontrowersje, sprawiających, że ktoś się czuję pokrzywdzony. Myślę, że trzeba rozmawiać, pytać, wymieniać myśli. W ten sposób poznajemy stanowiska i doświadczenia innych osób i sami dzięki temu możemy stać się bardziej empatyczni. A przecież o to w dużej mierze tutaj chodzi. O szacunek, opanowanie i empatię.

— ——————
—— ——— ——————
————— ———————
————
— ————— — ——
———
31.10.2017 05:00 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
Tomekk Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 12,448
Dołączył: Aug 2008
Reputacja: 2
Post: #19
RE: Molestowanie seksualne
Ta afera z Kevinem Spacey dziwnym trafem wypływa także teraz.
Bardzo chcę wierzyć, że to na skutek akcji typu "me too", ale jakoś nie mogę.
Nie bronię oprawców, tutaj nawet jestem w stanie zrozumieć tego anonimowego 14-letniego aktora, który być może padł ofiarą Kevina i bał się odezwać, gdyż był na z góry przegranej pozycji.
Nie wiem co o tym wszystkim sądzić, oczywiście sama idea mówienia głośno o tego typu sprawach jest jak najbardziej słuszna, ale zaraz dojdziemy do sytuacji, że zaczną się oskarżenia pod adresem każdej gwiazdy.
31.10.2017 07:25 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
kajman Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 17,011
Dołączył: Jun 2007
Reputacja: 11
Post: #20
RE: Molestowanie seksualne
dziobaseczek napisał(a):Powyższe stwierdzenie nie jest odkrywcze
I nie miało być. Natomiast oddaje (przynajmniej mam takie wrażenie) stan rzeczywisty.
dziobaseczek napisał(a):Jest on wypadkową obyczajów
Dładnie! Obyczajów mających wielowiekową tradycję.
dziobaseczek napisał(a):przyzwolenia na patologię
Tylko że wiele osób nie odbiera tego jako patologię. Co więcej, trudno jest określić co jest patologią, a co nie. Oczywiście, pewne rzeczy są oczywiste, ale wiele nie.
dziobaseczek napisał(a):definicja czynu przyjętego jako zły (postępująca relatywizacja)
Mam wrażenie, że właśnie dopiero w ostatnich czasach w tym temacie mamy jasną definicję. I dopiero od nie aż tak długiego czasu kobieta traktowana jest jako człowiek, chociaż dla wielu osób nadal jest istotą niższą.
dziobaseczek napisał(a):najbardziej do rozpowszechniania molestowania i innych haniebnych incydentów mocno przyczynia się polityczna poprawność i cenzura
Tutaj bym się ni zgodził z pierwszą częścią. Nie jestem zwolennikiem politycznej poprawności, a w wielu sprawach nawet jej przeciwnikiem, ale akurat w tym przypadku uważam, że jest elementem pozytywnym. Gdyby jej nie było to takie sprawy byłyby nadal zamiatane pod dywan. To właśnie polityczna poprawność jest jednym z elementów przyczyniających się do tego, że kobiety odważają się cokolwiek mówić.
dziobaseczek napisał(a):Molestowanie jest złe i koniec.
Zgadza się. Tylko jaka jest granica molestowania i czy gdzieś tam nie wylejemy dziecka z kąpielą nazywając molestowaniem wszystko co ma wspólnego z sexem i stosunkami damsko-męskimi.
AKT! napisał(a):A jaka jest właściwa definicja?
I to jest właśnie to pytanie. Każdy tutaj dałby własną odpowiedź i trudno byłoby stwierdzić, która jest lepsza, a która gorsza. Dla niektórych może być to już spojrzenie, dla niektórych uwaga słowna, dla niektórych granica będzie znacznie dalej. Jakie zachowanie jest normalne, jakie prowokujące. I tak dalej...
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01.11.2017 12:20 AM przez kajman.)
01.11.2017 12:18 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości