Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Boże Narodzenia a świąteczny marketing.
Szymek79 Offline
Moderator
*****

Liczba postów: 24,885
Dołączył: Sep 2010
Reputacja: 17
Last.fm
Post: #21
RE: Boże Narodzenia a świąteczny marketing.
adameria napisał(a):Zdaje się, że "Rzym" (jak to ująłeś) niejednokrotnie przepraszał za swoje występki,
nie rozumiem za bardzo co to znaczy, że jak obecny spadkobierca Rzymu Watykan przeprasza za swoje postępowanie sprzed wieków czy lat a robi to ostatnio dosyć często bo mu się to po prostu opłaca to znaczy, że tego nie było czy nie można o tym mówić?

adameria napisał(a):A jeśli nie ma dyskusji, to uprzejmie proszę zamknąć ten wątek i nie "wrzucać" tutaj swoich poglądów (dotyczy to przede wszystkim Moderatora)
a to jest jedyny mój pogląd jaki tutaj wyraziłem w gwoli ścisłości.
Szymek79 napisał(a):Sprawa wiary, duchowości powinny być prywatną sprawą każdego człowieka wg mnie i nie podoba mi się jej narzucanie przez jakąkolwiek religię innym.
22.09.2017 02:33 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
adikman Offline
Użytkownik
***

Liczba postów: 96
Dołączył: Aug 2017
Reputacja: 0
Post: #22
RE: Boże Narodzenia a świąteczny marketing.
dziobaseczek napisał(a):Kto jest bez winy, niech pierwszy rzuci kamieniem...
Gdybyśmy tak rozpamiętywali dawne czasy, to faktycznie, chyba trzeba byłoby wrócić nie tylko do kwestii reperacji na II wojnę światową, ale też np. za Potop Szwedzki. Czas płynie, historia się zmienia, pokolenia rodzą się i wymierają.

adameria napisał(a):Reasumując menagement Gwen wyszedł frontem do klienta przed szereg i to grubo. Kogoś poniosła ułańska fantazja.
W kontekście potrzeb rynku jest to doskonały ruch. Konkurencja jest duża, a sezon długi i zyskowny. Nie widze tutaj ułańskiej fantazji, a jedynie racjonalną kalkulację. Sami zobaczycie.

Szymek79 napisał(a):Sprawa wiary, duchowości powinny być prywatną sprawą każdego człowieka wg mnie i nie podoba mi się jej narzucanie przez jakąkolwiek religię innym.
To prawda. Dziwne, że ten wątek wypłynął w tym temacie. Z tego co wiem Gwen Stefani jest osobą wierzącą, chodzi do Kościoła co niedziela. I jakoś godzi to byciem osobą, która jest w świetle jupiterów i często zachowuje się w sposób, który być może Kościołowi nie przypadł do gustu. Ale tacy są ludzie. Grzeszą i trzeba im to wybaczyć, jeżeli żałują. Taka jest nasza natura. Stąd różnego rodzaju komentarze o podwójnej moralności, które widzę w tym wątku, wydają mi się niestosowne wobec obcych osób. Tak jak poniżej:

prz_rulez napisał(a):Pojawia się pewien rozdźwięk między deklaracjami i czynami. Ty wiesz o co chodzi, ja wiem o co chodzi - i na tym poprzestańm
Nigdy nie zauważyłem w postepowaniu dziobaseczek żadnego rozdźwięku między "deklaracjami i czynami". Ty za to bywasz złośliwy i podstępny, co można zaobserwować na forum, ale oczywiście też nie znam cię prywatnie, by posunąć się dalej w dyskusji. Niemniej - zastanówmy się zanim coś napiszemy. Ja sam ostatnio chciałem skomentować listę w sposób lekki i humorystyczny i zostałem ostrzezony przez admina. Nawiązywałem tamtym wpisem do pewnej postaci "radzieckiego żyda", który kiedyś prowadził rozgłośnię radiową w czasach głębokiego stalinizmu. Zostało to jednak odebrane w zupełnie inny sposób, a ja rozumiem, że ktoś nie znał kontekstu. Skoro nie mam ostrzeżenia, to nie będę się kłócił. Była to jednak pewna lekcja dla mnie.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 22.09.2017 04:09 PM przez adikman.)
22.09.2017 04:08 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
adameria Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 1,683
Dołączył: Dec 2014
Reputacja: 1
Post: #23
RE: Boże Narodzenia a świąteczny marketing.
Szymek79 napisał(a):1. bo mu się to po prostu opłaca
2. że tego nie było czy nie można o tym mówić?
@1. To też jest pogląd. Ja mam taki pogląd, że od czasów Jana XXIII Kościół Katolicki zrobił wiele dobrego w kwestiach porozumienia między ludźmi, jak mało kto.
Przy czym mój pogląd jest poparty faktami.
@2. Nie twierdzę, że nie można o tym mówić. Ba, nawet trzeba o tym mówić, bo wspólnota kościoła to wspólnota grzeszników.
Przy czym protestanci też mają "za uszami", ale to są moi bracia w wierze. Trochę się tylko różnimy.
Szymek79 napisał(a):nie podoba mi się jej narzucanie przez jakąkolwiek religię innym.
Uuu, to powinieneś być zagorzałym przeciwnikiem przyjmowania tzw. uchodźców, bo wielu z nich uważa, że islam to jedyna słuszna religia.
Coś jak, nomen omen, chrześcijaństwo w średniowieczu. Icon_lol Mniej więcej, podobnie brutalne podejście do innowierców.
Przy czym wikingowie albo starożytny Rzym też zbytnio się nie szczypali. Prawda czasu, prawda ekranu...
BTW, mnie też się nie podoba narzucanie. Tylko zdaje się inne narzucanie mamy na myśli.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 22.09.2017 04:11 PM przez adameria.)
22.09.2017 04:08 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
Tomekk Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 11,807
Dołączył: Aug 2008
Reputacja: 2
Post: #24
RE: Boże Narodzenia a świąteczny marketing.
Szymek79 napisał(a):nie rozumiem za bardzo co to znaczy, że jak obecny spadkobierca Rzymu Watykan
Obecnym spadkobiercą III Rzeszy są Niemcy, a ZSRR - Rosja i jakoś nie kwapią się do przepraszania za swoje czyny z XX wieku, więc jak widać każdemu cięzko przychodzić przyznanie się do zlego.

adikman napisał(a):chyba trzeba byłoby wrócić nie tylko do kwestii reperacji na II wojnę światową
Ale Niemcy dopiero kończą wypłacać reparację za I WŚ, więc kiedy jak nie teraz?

adameria napisał(a):Mniej więcej, podobnie brutalne podejście do innowierców.
W punkt. Tylko nasza cywilizacja, a także religia chrześcijańska zmieniła się i jest pokojowa. Tamta zazwyczaj nie.
22.09.2017 04:52 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
dziobaseczek Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 6,142
Dołączył: Nov 2008
Reputacja: 11
Facebook Last.fm
Post: #25
RE: Boże Narodzenia a świąteczny marketing.
Widzę, że tematy zeszły daleko poza meritum, czyli święta Bożego Narodzenia. Ale ja w tym nie widzę nic złego, jeśli nie ma elementu złośliwości i jest szacunek do człowieka. Zwłaszcza, że na tym forum nic właściwie się nie dzieje. A zgodnie z definicją podręcznikową forum to internetowa forma grupy dyskusyjnej, służąca do wymiany informacji i poglądów przy użyciu przeglądarki internetowej
adikman napisał(a):ale też np. za Potop Szwedzki.
traktat oliwski podpisany przez Szwedów nie został wypełniony zatem byłoby to uzasadnione. Ale tutaj możemy tylko się dogadać z nimi, albo oni z własnej woli by nam kontrybucję wypłacili. A prób było mnóstwo ( Jan III Sobieski i SA Poniatowski i inni). Możemy próbować, ale gra nie jest warta świeczki w kontekście skali. W przypadku II wojny światowej reparacje się nam po prostu należą. I o ile Potop się już prawnie przedawnił, to rzeź Hitlerowska nigdy. Co zrobili ci dżentelmeni na Ziemi Polskiej każdy dobrze wie. Potop szwedzki powinien zmienić nazwę przy tych potwornościach.
adikman napisał(a):Nawiązywałem tamtym wpisem do pewnej postaci "radzieckiego żyda", który kiedyś prowadził rozgłośnię radiową w czasach głębokiego stalinizmu.
To jest niestety niebezpieczeństwo, że czasem nas ktoś nie zrozumie. Ja też nie do końca zrozumiałem na początku Icon_smile
Szymek79 napisał(a):Rzymu Watykan przeprasza za swoje postępowanie sprzed wieków czy lat a robi to ostatnio dosyć często
Argument nietrafiony i bardzo nieładny z ludzkiego punktu widzenia. Watykan nie przeprasza - źle, Watykan przeprasza - pewnie coś knują, pewnie się im opłaca. Jak Polacy przeprosili za Jedwabne (w sumie nie wiem do końca dlaczego), to towarzystwo zaczęło knuć, że przeprosiny były zbyt ubogie, że nie wszystko itp. Przypomnij mi kiedy ISIS przeprosiło za swoje mordy? Kiedy Hutu przeprosiło Tutsi? Kiedy Niemcy przeprosili za zbrodnie nazistowskie Polaków? Kiedy Ukraińcy za Wołyń? Ucz się od Papieża, jak się przeprasza, a nie ganisz ich za piękną postawę.
Szymek79 napisał(a):Szymek79 napisał(a):Sprawa wiary, duchowości powinny być prywatną sprawą każdego człowieka wg mnie i nie podoba mi się jej narzucanie przez jakąkolwiek religię innym.
Pełna zgoda. Problem tylko, że weźmy przykład: teoretycznie laicka Europa zaprasza tu Islamistów (złośliwi twierdzą, że Libia jest już w Shoengen, a Bułgaria nigdy nie będzie), którzy to narzucanie wręcz ma wpisane w priorytety. Każda inność jest w tej doktrynie przeznaczona w najlepszym przypadku do śmierci honorowej. Zatem Europa wyrzekając się chrześcijańskich korzeni, skończy kiepsko. Dlatego trzeba bronić tych korzeni i przypominać, że Święta Bożego Narodzenia to nie tylko Last Christmas i świecidełka.
adikman napisał(a):Ty za to bywasz złośliwy i podstępny, co można zaobserwować na forum, ale oczywiście też nie znam cię
Tutaj czuję ogromny zawód, bo zarzucono mi dwulicowość.

http://www.mycharts.pl/forumdisplay.php?fid=111 Icon_wink
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 22.09.2017 05:56 PM przez dziobaseczek.)
22.09.2017 05:53 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
adameria Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 1,683
Dołączył: Dec 2014
Reputacja: 1
Post: #26
RE: Boże Narodzenia a świąteczny marketing.
dziobaseczek napisał(a):Dlatego trzeba bronić tych korzeni i przypominać, że Święta Bożego Narodzenia to nie tylko Last Christmas i świecidełka.
Boże pobłogosław dziobaseczka! Icon_smile Nigdy nie myślałem, że przeczytam coś takiego na forum internetowym. 200% zgoda.
Nie chcę "demonizować" Polski jako ostatniego bastionu chrześcijaństwa, jestem daleki od takich sformułowań,
ale jak czytam np. o politycznej poprawności we Francji i o tym, że stawianie choinki na rynku może kogoś obrazić,
to zastanwiam się gdzie są granice wariactwa i robienia głupot przez polityków.
adikman napisał(a):a jedynie racjonalną kalkulację. Sami zobaczycie.
Ja obstawiam, że przestrzeliła. A raczej strzeliła we własne kolano.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 22.09.2017 06:15 PM przez adameria.)
22.09.2017 06:14 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
Gaspard Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 1,329
Dołączył: Dec 2016
Reputacja: 2
Post: #27
RE: Boże Narodzenia a świąteczny marketing.
Ech, widzę, że chwilę mnie nie ma, a tu już się robi dyskusja na trzydzieści postów Icon_razz

Przede wszystkim nie zgodzę się z tym, że chrześcijaństwo przyniosło tylko i wyłącznie dobro dla Europy. Jestem katolikiem, ale dobrze zdaję sobie sprawę z tego ile złego wyrządziła inkwizycja, ile osób spalono na stosie i ile krwi przelano w imię "wyższych celów". Nie jestem dumny z tego jak to wszystko się potoczyło, ale jestem szczęśliwy z tego, że okres wojen religijnych możemy uznać za skończony. Przynajmniej w chrześcijaństwie, bo islam mentalnie dalej tkwi w średniowieczu.

(22.09.2017 05:53 PM)dziobaseczek napisał(a):  W przypadku II wojny światowej reparacje się nam po prostu należą. I o ile Potop się już prawnie przedawnił, to rzeź Hitlerowska nigdy. Co zrobili ci dżentelmeni na Ziemi Polskiej każdy dobrze wie
Być może, tylko nie mamy nic do gadania, bo w latach 50. (dokładnej daty nie pamiętam) nasi "dobrzy bracia" ze wschodu zadbali o to, żebyśmy reparacji nie dostali i trzeba się z tym pogodzić. Mamy dobrze rozwiniętą gospodarkę i wyciąganie po raz kolejny tematu reparacji jest bezsensowne (patrząc na to jak "wspaniale" nasi politycy (z panem "ministrem" Waszczykowskim na czele) radzą sobie w relacjach z innymi państwami). Jeśli będziemy dalej drążyć temat, Niemcy zwrócą się do nas z prośbą o oddanie nam Szczecina i części ziemi na Dolnym Śląsku i będziemy mieli za swoje.

Jeśli chodzi o Boże Narodzenie to próba usunięcia tego święta z kalendarza jest dla mnie oburzająca. Każdy ma prawo do własnych poglądów religijnych i każda próba narzucenia innym swoich poglądów i zmuszenia ich do wyparcia się swoich tradycji jest dla mnie wyrazem ignorancji i chamstwa. Jeśli ktoś jest muzułmaninem, nic mi do tego - to jego życie i jego poglądy. Póki nikomu nie zagraża i nie wysadza się w powietrze w imię "wyższych celów", nie mam z tym problemu. A co się tyczy samego święta - rozumiem sprzedawanie bombek i choinek na 2-3 tygodnie przed Świętami i nie ukrywam, że podoba mi się taka "świąteczna atmosfera". Chociaż nie podoba mi się komercjalizacja Świąt i robienie z nich biznesu. Święty Mikołaj w czapce koloru Coca-Coli najlepszym przykładem.
No to teraz sedno, czyli świąteczne piosenki. Powiem tak, lubię ich sobie posłuchać w okresie przedświątecznym i zawsze wrzucam je na listę (z wyjątkiem znienawidzonego przeze mnie "Last Christmas"), ale wydawanie świątecznych piosenek WE WRZEŚNIU to po prostu przesada.
22.09.2017 06:19 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
dziobaseczek Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 6,142
Dołączył: Nov 2008
Reputacja: 11
Facebook Last.fm
Post: #28
RE: Boże Narodzenia a świąteczny marketing.
Gaspard napisał(a):Być może, tylko nie mamy nic do gadania, bo w latach 50. (dokładnej daty nie pamiętam) nasi "dobrzy bracia" ze wschodu zadbali o to, żebyśmy reparacji nie dostali i trzeba się z tym pogodzić. Mamy dobrze rozwiniętą gospodarkę i wyciąganie po raz kolejny tematu reparacji jest bezsensowne (patrząc na to jak "wspaniale" nasi politycy (z panem "ministrem" Waszczykowskim na czele) radzą sobie w relacjach z innymi państwami). Jeśli będziemy dalej drążyć temat, Niemcy zwrócą się do nas z prośbą o oddanie nam Szczecina i części ziemi na Dolnym Śląsku i będziemy mieli za swoje.
Niemcy nie przyjdą po Szczecin. Wiedzą, że to była promocja od Stalina. Ktoś pociągnął mazakiem szlaczek, dzięki któremu utraciliśmy nawet odwieczny powiat lwowski i zabrał Niemcom Szczecin, za to że byli niegrzeczni. A tak naprawdę za sprokurowanie dwóch wojen światowych i zrobienie tych obrzydliwości powinni mieć obszar Luksemburgu. Dokument, o którym wspominasz nie ma żadnej wartości prawnej i był stworzony pod presją. Co do gospodarki - to temat zbyt głęboki - ale sądzę, że moglibyśmy mieć znacznie lepszą, gdyby nie powyższe i nasi przyjaciele ze wschodu. W Europie są zachwyceni naszą przedsiębiorczością. Także nie będziemy się godzić, tylko domagać swojego. A Waszczu - po kompromitacji z mitycznym Państwem - robi świetną robotę (z wyjątkiem kwesti Ukrainskich). A relacje z innymi Państwami? Nie ma złych. Mamy tylko z politykami, którzy nie zawsze służą swojemu narodowi, lub służą źle (vide: Macron). Polska jest wielka i zawsze była - nie dajmy wmówić sobie, że jest inaczej.
Na tym zakończę, bo nie czuję się kaznodzieją Icon_smile

http://www.mycharts.pl/forumdisplay.php?fid=111 Icon_wink
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 22.09.2017 07:27 PM przez dziobaseczek.)
22.09.2017 06:55 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
Kuba1201 Offline
Dużo pisze
****

Liczba postów: 302
Dołączył: Aug 2017
Reputacja: 0
Post: #29
RE: Boże Narodzenia a świąteczny marketing.
Temat który miał być pierwotnie o świętach skończył się tematem o polityce. To jest tak niezbyt dobrze Icon_neutral
22.09.2017 07:36 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
Tomekk Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 11,807
Dołączył: Aug 2008
Reputacja: 2
Post: #30
RE: Boże Narodzenia a świąteczny marketing.
Gaspard napisał(a):i części ziemi na Dolnym Śląsku i będziemy mieli za swoje.
nie oddam swojej ziemi bez walki Icon_razz
a co do repracji wg mnie należą się nam jak mało komu za II WŚ. Skoro Izrael - państwo które powstalo już po II WŚ ma wypłacane odszkodowanie, to dlaczego my nie możemy?
22.09.2017 08:02 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
kajman Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 14,871
Dołączył: Jun 2007
Reputacja: 11
Post: #31
RE: Boże Narodzenia a świąteczny marketing.
Bo nie chcieliśmy, kiedy dawali.
22.09.2017 08:04 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
Tomekk Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 11,807
Dołączył: Aug 2008
Reputacja: 2
Post: #32
RE: Boże Narodzenia a świąteczny marketing.
Ale PRL to nie było suwerenne państwo.
22.09.2017 08:09 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
dziobaseczek Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 6,142
Dołączył: Nov 2008
Reputacja: 11
Facebook Last.fm
Post: #33
RE: Boże Narodzenia a świąteczny marketing.
Kuba1201 napisał(a):To jest tak niezbyt dobrze
Ależ sekularyzacja społeczeństwa, czyli naczelne hasło marksistów kulturowych to polityka. Nie da się uciec i widocznie siłą rzeczy zeszło na ten temat. Sam nawet sam byłem zaskoczony takim obrotem rzeczy Icon_smile .
kajman napisał(a):Bo nie chcieliśmy, kiedy dawali.
Mógłbyś rozwinąć tę myśl, bo wyczuwam intencję wypowiedzi, ale nie wiem czy precyzyjnie.

http://www.mycharts.pl/forumdisplay.php?fid=111 Icon_wink
22.09.2017 08:12 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
adameria Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 1,683
Dołączył: Dec 2014
Reputacja: 1
Post: #34
RE: Boże Narodzenia a świąteczny marketing.
To jeszcze taki kamyczek do ogródka, odnośnie "złego" Kościoła Katolickiego, reparacji i Niemiec:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Or%C4%99dz...iemieckich
Osobiście uważam, że nie powinniśmy się wygłupiać jako państwo z tym reparowaniem.
Jest po ptokach, nawet jeśliśmy się zrzekli według wytycznych Kremla. Tyle odnośnie polityki.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 22.09.2017 08:35 PM przez adameria.)
22.09.2017 08:35 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
prz_rulez Online
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 15,944
Dołączył: Jun 2007
Reputacja: 3
Post: #35
RE: Boże Narodzenia a świąteczny marketing.
adameria napisał(a):Zdaje się, że "Rzym" (jak to ująłeś) niejednokrotnie przepraszał za swoje występki,
Nie za wszystkie.
adameria napisał(a):ale o tym cicho sza, bo to nie wpisuje się w obecne promowanie pseudowartości w Europie.
Kościół... katolski... był zły... jest zły... i bedzie zły... i kropka. Icon_lol Ot, logika...
Uch, ciężkie tematy...
Raz, że nie ma jednego kościoła katolickiego. Tzn. formalnie jest, ale poglądowo zdecydowanie nie.
Dwa - może właśnie kościół nie rozumie tych "pseudowartości"? Może za bardzo oficjalna doktryna kieruje się zastanymi dogmatami? Że więcej w tym straszenia piekłem niż szacunku do człowieka?
I wiem, że w tej chwili bardziej myślę o kościele "rydzykowym", ale... To na ten narzekam, bo z "nierydzykowym" jeszcze przynajmniej da się jakoś rozmawiać.
Z tym, że i tak to się sprowadza trochę do "gadaj se gadaj, ja tam swoje wiem".
adameria napisał(a):Co do wątku głównego dodam tyle, że będąc w Kanadzie widziałem w sklepach typu "wszystko po 4 zł" już we wrześniu
gadżety helołinowe, a już 01., 02.11. wystawa zmieniała się na krasnalskie Mikołaje, bombki, itp., bo biznes musi sie kręcić.
Oczywiście z napisem "Happy Holidays", bo "Merry Christmas" nie jest politycznie poprawne. "Happy Helloween" było OK, jakby co. Icon_smile
Myślę, że przesadzasz, bo tu bardziej chodzi o to, że się przyjęło w Ameryce Północnej, że częściej używa się słowa "Holidays" niż "Christmas".
W Polsce widzę świąteczne akcesoria przed 1 listopada od dwóch lat i chyba po raz pierwszy widziałem je w Lidlu. Natomiast w Sztokholmie pełne witryny świąteczne były już 25 października. Podobnie asortyment w sklepach. Ale w sumie na mnie na plus, bo dzięki temu mogłem kupić Julmusta i to w preferencyjnej (jak na Szwecję) cenie Icon_smile
dziobaseczek napisał(a):Wraz z religią umiera tradycja, wraz z tradycją kultura, wraz z kulturą tożsamość, wraz z tożsamością świadomość itd. Ale to normalne, tam gdzie socjalizm - tam znikają narody i dobrobyt - tego już nawet entuzjaści nie ukrywają Icon_smile.
Ech.
A może warto by się zastanowić dlaczego znikają? Dlaczego nie jest to już atrakcyjne? Przy czym zastanowić się bez potępiania kogokolwiek.
dziobaseczek napisał(a):Rozumiem, że wklejenie tych wątków i to podwójnie było pewnego rodzaju prowokacją do zwiększenia aktywności na dość sennym ostatnio forum oraz możliwością wypowiedzenia się. Dzięki temu można było wymienić się doświadczeniami.
Ale Szymek od kilku lat wrzuca takie wątki na długo przed 24 grudnia...
Szymek79 napisał(a):Poza tym chrześcijaństwo w większości krajów zostało wprowadzone siłą lub pod groźbą użycia siły więc swoją prawdziwą tożsamość większość narodów po prostu utraciła.Icon_wink
Trochę prawda...
Choć pytanie co to znaczy "prawdziwa tożsamość". Wiecie, może Światowid też został Słowianom narzucony przez jakieś plemię Icon_lol
dziobaseczek napisał(a):Zabranianie kultywowania tradycji w imię politycznej poprawności jest złamaniem fundamentu demokracji.
Ale wiesz... Podejście chyba nam się zmieni, jeśli dojdziemy do zasłaniania twarzy chustami albo obrzezaniu dziewczynek w Afryce, prawda?
dziobaseczek napisał(a):Europa dzięki ewan­ge­li­za­cji oraz dzia­łal­no­ści Kościoła ka­to­lic­kiego po­znała sta­ro­żytną i śre­dnio­wieczną nawet niechrześcijańską mą­drość, wpro­wa­dzała ład mo­ralny w ży­cie jed­nost­kowe i spo­łeczne, a także po­sza­no­wa­nie god­no­ści każ­dego czło­wieka (także tego nienarodzonego).
Z tą starożytną to różnie bywało... Z ładem moralnym, patrząc po różnych zapiskach ze średniowiecza, było raczej "średni", a poszanowanie godności ma może korzenie w kościele, ale typu franciszkowego. A kościoł miał i ma wiele innych twarzy...
Swoją drogą, ja nie chcę nic mówić, ale clue socjaldemokracji (czyli: każdemu człowiekowi cośsię należy) też ma tak naprawdę korzenie chrześcijaństwa franciszkowego. Warto chyba o tym pamiętać.
dziobaseczek napisał(a):świętowanie przed świętami jest niezgodne ze sztuką
Mamy na tyle wolny kraj, że nikomu się tego nie zabrania. Ja tam lubię sobie czasami puścić kolędę lub "Last Christmas" w lecie. Zresztą, to drugie zrobił kiedyś Piotr Baron - i chwała mu za to! Icon_smile
Tomekk napisał(a):Ja tylko dorzucę, że kult jednostki, pomoc drugiemu człowiekowi, a nawet same prawa człowieka wynikają głównie z chrześcijańskich korzeni Europy, które wyewoluowały właśnie w tym kierunku.
Ale tak naprawdę dość niedawno. Przez wiele wieków chrześcijaństwo bywało bardzo fasadowe ze swoją moralnością.
adameria napisał(a):@1. Mylisz się. Zapomniałeś o helołinach. W Polsce, na całe szczęście, to się nie przyjęło bo...
@2. Od września do okolic 10.11. po Biedronkach i Lidlach walają sie przede wszystkim znicze.
Ale przecież Halloween również ma częściowo korzenie chrześcijańskie. Tak samo jak palenie lampek na cmentarzach jest częściowo pogańskie.
adameria napisał(a):@3. To nie są kolędy, tylko piosenki okołoświąteczne. Nazywajmy rzeczy po imieniu.
Można w internecie znaleźć definicję kolędy, pastorałki i piosenki świątecznej i jak ktoś mówi,
że "Last Christmas" jest kolędą (słyszałem kiedyś) to nie wiadomo czy śmiać się czy płakać...
Z jednej strony się zgadzam, aczkolwiek z drugą - no jakby na to nie patrzeć język ewoluuje.
adameria napisał(a):W Trójce wszystko przykrywa
swoją ogromną czapką Top Wszech Czasów, w innych radiach - nie wiem jak jest
Widzę, że kilka stacji grało do Trzech Króli, a nawet dzień-dwa później, natomiast z takich większych to słyszałem chyba tylko Skaldów i Qligowskich (pewnie coś jeszcze) w Jedynce po 26.
Swoją drogą, 18 kwietnia był jakiś śnieg czy coś? Bo aż trzy stacje puściły wtedy "Last Christmas" Icon_biggrin

adameria napisał(a):wydają mi się niestosowne wobec obcych osób
Nie do końca obcych jednak.

adikman napisał(a):Ty za to bywasz złośliwy i podstępny
O przepraszam. Słowa gorsze niż na Listoholika, a nie uważam, że na nie zasłużyłem. Zawsze starałem i staram się być pomocny dla innych. Jedynie czasami piszę o pewnych rzeczach, które mnie bolą i wtedy każda krytyka, tym bardziej, jeśli jest emocjonalna, może być uznana za afront.

adameria napisał(a):BTW, mnie też się nie podoba narzucanie. Tylko zdaje się inne narzucanie mamy na myśli.
Cóż. Kościół katolicki też narzuca. Nie tylko islam. Może tylko kwestia skali.

dziobaseczek napisał(a):A tak naprawdę za sprokurowanie dwóch wojen światowych i zrobienie tych obrzydliwości powinni mieć obszar Luksemburgu.
Jak dla mnie to granice są przeżytkiem. A jak coś to powinni o tym decydować ludzie w gminach, a nie wielcy politycy...

dziobaseczek napisał(a):Polska jest wielka i zawsze była - nie dajmy wmówić sobie, że jest inaczej.
Każdy kraj i każda nacja jest wielka. I każda ma swoje za uszami...


Swoją drogą - smutna jest niestety konstatacja, że wychodzi na to, iż w większości tak fajna komitywa na tym forum była spowodowana... rzadkim poruszaniem kontrowersyjnych tematów? Icon_sad
Smutne to...

Pan Kiełbasa Plebs.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 22.09.2017 09:16 PM przez prz_rulez.)
22.09.2017 08:36 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
dziobaseczek Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 6,142
Dołączył: Nov 2008
Reputacja: 11
Facebook Last.fm
Post: #36
RE: Boże Narodzenia a świąteczny marketing.
prz_rulez napisał(a):Nie za wszystkie.
Klasyka Gatunku, czyli przepraszać - nie wiadomo za co - o czym wyżej. Mogę przeprosić za wszystko, pod warunkiem że zakończysz? Ehhhh
prz_rulez napisał(a):Raz, że nie ma jednego kościoła katolickiego. Tzn. formalnie jest, ale poglądowo zdecydowanie nie.
podoba mi się słowo "zdecydowanie" - jest najbardziej niejasne. Ja mogę iść do każdego obrządku i nikt mi nie będzie chciał za to zrobić krzywdy ani nie będę wytykany palcem. Może inaczej - idąc w Maroko do mojego kościoła (a miałem taką możliwość) każdorazowo ryzykuję życiem. I już parę osób się przekonało, że nie warto. Ale ja tam wolę wyznawać swoje największe wartości, nawet jeśli czasem nie jestem ich godzien.
prz_rulez napisał(a):Że więcej w tym straszenia piekłem niż szacunku do człowieka?
ostatnio straszyli w Polską w Unii Europejskiej
- nie wiem czy jest sens tracenia na to energii. Przyjechał znienawidzony przez nowoczesnych.pl Trump i powiedział, że jesteście fajni, bo macie wartości. Ja zawsze straszę moje dzieci przed kominkiem, bo się poparzą, że jak będą kraść, krzywoprzysiąc kłamać, - będą jak prezydent warszawy (komornik) i nikt nie będzie ich lubieć. O piekle im mówię, jak faktycznie nabroją. Ale zawsze im mówię, że można uciec od tego ognia - wystarczy zmienić swoje postępowanie i okazać skruchę. Ogień spotka tych, którzy z premedytacją bronią kłamstw, morderstw i innych bezeceństw. Albo kłamią i mordują. I nigdy nie uznają tego faktu.
Do reszty tez (bo nie wszystkie mają znamiona bredni) odniosę się kiedy będę miał czas (najwcześniej w poniedziałek), bo wolę posłuchać podobno znakomitą płytę Brand New zamiast próbować zmienić twój punkt widzenia.

http://www.mycharts.pl/forumdisplay.php?fid=111 Icon_wink
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 22.09.2017 09:03 PM przez dziobaseczek.)
22.09.2017 09:01 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
adameria Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 1,683
Dołączył: Dec 2014
Reputacja: 1
Post: #37
RE: Boże Narodzenia a świąteczny marketing.
Prz, pomieszałeś dyskutantów. Ja nie używałem słów "złośliwy i podstępny".
prz_rulez napisał(a):Myślę, że przesadzasz
Myślę, że nie przesadzam, jeśli to po prostu widziałem.
prz_rulez napisał(a):Smutne to...
Nie rozumiem, co Cię smuci. Póki co, nie widzę, żeby ktoś przekroczył zasady n-etykiety. A ludzie mają różne poglądy i trzeba to starać się szanować.
22.09.2017 09:06 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
prz_rulez Online
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 15,944
Dołączył: Jun 2007
Reputacja: 3
Post: #38
RE: Boże Narodzenia a świąteczny marketing.
Fakt, zauważyłem to pod koniec pisania, ale już nie usunąłem. Wybacz, Adamie.
adameria napisał(a):Myślę, że nie przesadzam, jeśli to po prostu widziałem.
Dlatego wytłumaczyłem Ci tam wyżej kwestię językową. Pamiętam, że kiedyś Emmy The Great i Tim Wheeler mówili o utworze "Home For The Holidays", że bodajże powstał w Stanach (ale głowy nie dam sobie uciąć), a że tam używa się raczej "Holidays" niż "Christmas", dlatego w utworze jest "Holidays".
No, chyba, że byłeś świadkiem sytuacji, że ktoś powiedział, iż musi powiedzieć/napisać "Holidays", bo inaczej czega go/ją ostracyzm.
dziobaseczek napisał(a):Ja mogę iść do każdego obrządku i nikt mi nie będzie chciał za to zrobić krzywdy ani nie będę wytykany palcem.
Zapewniam, że niektórzy ludzie po wejściu do różnych świątyni chrześcijańskiej mogliby liczyć na automatyczny ostracyzm.
dziobaseczek napisał(a):idąc w Maroko do mojego kościoła (a miałem taką możliwość) każdorazowo ryzykuję życiem
Akurat Maroko jest dość spokojne.
dziobaseczek napisał(a):Przyjechał znienawidzony przez nowoczesnych.pl Trump i powiedział, że jesteście fajni, bo macie wartości.
Fakt. Pytanie tylko czy powiedział to szczerze.
W polityce reprezentuję od jakiegoś czasu postawę maksymalnego zwątpienia..
dziobaseczek napisał(a):bo nie wszystkie mają znamiona bredni
Och, jak miło. Chrześcijańskie miłosierdzie wręcz, rzekłbym Icon_wink

adameria napisał(a):Nie rozumiem, co Cię smuci.
Może to, że chyba właśnie runął mój mit mycharts...

Pan Kiełbasa Plebs.
22.09.2017 09:16 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
dziobaseczek Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 6,142
Dołączył: Nov 2008
Reputacja: 11
Facebook Last.fm
Post: #39
RE: Boże Narodzenia a świąteczny marketing.
prz_rulez napisał(a):Może to, że chyba właśnie runął mój mit mycharts...
Mity mają do siebie, że runą, bo są podważane.
prz_rulez napisał(a):Och, jak miło. Chrześcijańskie miłosierdzie wręcz, rzekłbym
merytoryczna wymiana poglądów - poznaj to zjawisko - warto Icon_smile
prz_rulez napisał(a):W polityce reprezentuję od jakiegoś czasu postawę maksymalnego zwątpienia..
nieufność to uczucie zupełnie normalne, zwątpienia też - nie masz czego się wstydzić. Ludzka rzecz.
prz_rulez napisał(a):Fakt. Pytanie tylko czy powiedział to szczerze.
podejrzewanie o nieszczerość Trumpa - jeden z miliona zarzutów. Podsumujmy go pod koniec kadencji. Mery - kurde - torycznie. Fake niusy sobie podaruj i stwierdzenia, że jest to oblech, bo szkoda naszego czasu.
prz_rulez napisał(a):mogliby liczyć na automatyczny ostracyzm.
Oczywiście zdarzają soię ludzie, którzy są upierdliwi. Jak mój Maciuś (16 miesięcy) rozrabia w kościele - to niektórzy są szalenie zirytowani. Ale w 4 oczy z reguły miękną.
prz_rulez napisał(a):Akurat Maroko jest dość spokojne.
Szczególnie mieszkańcy Bordeaux i Socheaux mogą to potwierdzić, że pochodzący stamtąd to spokojni ludzie. Gwałcą spokojnie 17 i 28 latki. A czy tam jest spokojnie? Media nie nie powiedziały - czytaj - nie wybuchała tam bomba. A jak jest spokojnie - polecam last minute w Casablance w miejscach gdzie nie ma Policji, która jest (nawet zdaniem lokalsów) jest nieodzowna .
Casablanka jest cudowna - kocham to miasto. Ale kobiet bym nie puścił - choćby z faktu, że tak zalecał mi przewodnik Icon_biggrin. Także Maroko nie nie jest spokojne. Obiecuję, że się wypowiem co do reszty Twoich mądrości, prz.
Daj spokój przez weekend Icon_biggrin

http://www.mycharts.pl/forumdisplay.php?fid=111 Icon_wink
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 22.09.2017 09:48 PM przez dziobaseczek.)
22.09.2017 09:40 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
prz_rulez Online
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 15,944
Dołączył: Jun 2007
Reputacja: 3
Post: #40
RE: Boże Narodzenia a świąteczny marketing.
dziobaseczek napisał(a):Mity mają do siebie, że runą, bo są podważane.
Tyle że bez nich zostaje już tylko bardzo szara rzeczywistość...
dziobaseczek napisał(a):Fake niusy sobie podaruj i stwierdzenia, że jest to oblech, bo szkoda naszego czasu.
Ale ja nie wspomniałem, że jest oblechem...
...Tylko politycy amerykańscy już tyle obiecywali, że...
dziobaseczek napisał(a):Oczywiście zdarzają soię ludzie, którzy są upierdliwi.
Raczej nie upierdliwość miałem na myśli.
dziobaseczek napisał(a):A czy tam jest spokojnie? Media nie nie powiedziały - czytaj - nie wybuchała tam bomba. A jak jest spokojnie - polecam last minute wq Casablance w miejscach gdzie nie ma Policji. Casablanka jest cudowna - kocham to miasto. Ale kobiet bym nie puścił - choćby z faktu, że tak zalecał mi przewodnik Icon_biggrin. Także Maroko nie nie jest spokojne.
Oczywiście Maroko ma sporo swoich problemów. No i dodatkowy minus za to, że król puścił focha na Eurowizję Icon_razz2
Z takich bardziej "przyziemnych" spraw, to słyszałem sporo narzekań na negatywne podejście do turystów. Przeciwieństwo tego, co słyszałem o Iranie.

Pan Kiełbasa Plebs.
22.09.2017 10:01 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości