Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
2014.
AKT! Offline
jegomość
*****

Liczba postów: 18,820
Dołączył: May 2008
Reputacja: 8
Post: #1
Pencil 2014.
2014.

— ——————
—— ——— ——————
————— ———————
————
— ————— — ——
———
29.12.2014 12:36 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
AKT! Offline
jegomość
*****

Liczba postów: 18,820
Dołączył: May 2008
Reputacja: 8
Post: #2
RE: 2014.
a.40 w liczbach

650 utworów (2013 -- 659)
24 liderów (2013 -- 28)
36 polskich utworów (2013 -- 23)
840 pkt. należało zdobyć by trafić do top 100 podsumowania roku (najwięcej od dwóch lat)
0,00025% wyniósł błąd punktowy podsumowania
najwięcej razy na szczycie (13) oraz tygodni na liście (43) spędziło "red eyes" the war on drugs
najwięcej utworów w top 100 w ciągu roku (9) umieściło perfume
3 utwory zadebiutowały na szczycie listy:
"hikouki gumo" yumi arai, "funknroll" prince'a i "sugah daddy" d'angelo & the vanguard (2013 -- 6)
3 spośród 24 liderów nie trafiło do top 100 podsumowania:
"i won't let you down" ok go (#109.), "dernière danse" indili (#209.) i "sugah daddy" d'angelo & the vanguard (#310.)

— ——————
—— ——— ——————
————— ———————
————
— ————— — ——
———
29.12.2014 12:37 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
AKT! Offline
jegomość
*****

Liczba postów: 18,820
Dołączył: May 2008
Reputacja: 8
Post: #3
RE: 2014.
a.40 -- podsumowanie 2014

"tytuł" artysta #pk tyg. pkt. #

"cleopatra" weezer #02 10 0840 00
"to co będzie" artur rojek #17 12 0842 99
"easy money" johnny marr #17 14 0842 98
"23" mike will made-it featuring miley cyrus, wiz khalifa & juicy j #10 12 0844 97
"pył" fisz emade tworzywo & justyna święs #10 12 0845 96
"i am nothing" electric wizard #05 15 0855 95
"philosophize in it! chemicalize with it!" kishi bashi #08 12 0858 94
"eez-eh" kasabian #16 13 0867 93
"kim" ryan adams #18 14 0868 92
"bang bang" jessie j, ariana grande & nicki minaj #14 13 0870 91

schumann: "sechs stücke in kanonischer form: i. nicht zu schnell" heinz holliger, anita leuzinger & anton kernjak #11 12 0872 90
"hideaway" kiesza #07 13 0874 89
"just noise" norah jones #20 13 0877 88
"magic mountain" the drums #26 15 0877 87
"something" tvxq #14 16 0880 86
"sadiowitch" electric wizard #05 13 0894 85
"love letters" metronomy #01 15 0901 84
"soul in motion" mikal cronin #04 13 0911 83
"full moon & empty arms" bob dylan #04 14 0920 82
"come get it bae" pharrell featuring miley cyrus #10 13 0922 81

"under the pressure" the war on drugs #25 18 0924 80
"stoned and starving" parquet courts #02 16 0931 79
"3005" childish gambino #18 15 0932 78
"state of grace" taylor swift #09 13 0938 77
"l'adulte" sébastien tellier #06 13 0948 76
"the ballad of mr. steak" kishi bashi #06 13 0952 75
"tribe" theophilus london featuring jesse boykins iii #07 12 0962 74
"miracle" kimbra #12 13 0966 73
"funknroll" prince #01 13 0976 72
"long time gone" billie joe + norah #01 20 0981 71

"breakdown" prince #10 13 0987 70
"the motherload" mastodon #01 14 1022 69
"problem" ariana grande featuring iggy azalea #06 14 1029 68
"fever" the black keys #17 16 1031 67
"high road" mastodon #10 14 1033 66
"gunpowder" vashti bunyan #02 12 1041 65
"passing out pieces" mac demarco #07 16 1044 64
"moi moi" albin de la simone avec emilíana torrini #01 15 1047 63
"you're not the one" sky ferreira #07 18 1051 62
"where are we going"/"woman of the world" marvin gaye #08 14 1076 61

"ghetto woman" janelle monáe #10 20 1078 60
"she's not me" jenny lewis #04 14 1079 59
"hunter" pharrell #04 15 1079 58
"birth in reverse" st. vincent #01 15 1083 57
"happy" pharrell #09 24 1093 56
"ms. independent" after school #02 17 1104 55
"sekai de ichiban shiawase mono ni nare" ohashitrio #08 15 1109 54
"tin foiled" andrew bird #01 15 1111 53
"drunk in love" beyoncé featuring jay z #07 15 1113 52
"our love" caribou #23 17 1113 51

"la prima estate" erlend øye #04 12 1115 50
"the chamber" lenny kravitz #07 16 1125 49
"porpoise song" django django #18 19 1133 48
"les papous, c'est nous!" arthur h #01 12 1150 47
"beksa" artur rojek #02 16 1158 46
"u get me high" tom petty & the heartbreakers #04 16 1162 45
"what is love" janelle monáe #01 15 1167 44
"l'homme qui marche" étienne daho #06 17 1167 43
"here comes the night time" arcade fire #37 24 1172 42
"pulaski at night" andrew bird #03 24 1176 41

"the lord's favorite" iceage #01 13 1184 40
"party on a floating cake" takako minekawa & dustin wong #13 20 1187 39
"sunday girl" she & him #02 16 1221 38
"hikouki gumo" yumi arai #01 16 1221 37
"birthday" katy perry #04 18 1221 36
"boys in the wood" black lips #06 18 1224 35
"joan of arc" arcade fire #01 16 1225 34
"my black sabbath" the limiñanas #04 18 1252 33
"shake it off" taylor swift #01 18 1257 32
"shh" after school #05 18 1276 31

"purple matter (remix)" frank ocean featuring outkast #22 20 1276 30
"gotta get away" the black keys #12 18 1287 29
"party maker" perfume #01 17 1326 28
"love never felt so good" michael jackson #01 17 1343 27
"en surface" étienne daho en duo avec dominique a #06 19 1355 26
"hey joe" charlotte gainsbourg #02 19 1370 25
"man" neko case #03 23 1370 24
"hard working hand" luke temple #32 31 1385 23
"enemy" merchandise #07 19 1395 22
"la notte: iii" ketil bjørnstad #04 25 1404 21

"the faker" ty segall #05 18 1415 20
"marilyn monroe" pharrell #01 17 1419 19
"colfax avenue" the delines #03 20 1455 18
"paris-seychelles" julien doré #21 24 1516 17
"evil eye" franz ferdinand #02 37 1517 16
"completely not me" jenny lewis #14 31 1538 15
"just one of the guys" jenny lewis #01 22 1582 14
"dorothy dandridge eyes" janelle monáe featuring esperanza spalding #02 18 1625 13
"tough luck" eagulls #06 24 1698 12
"inspector norse" todd terje #02 22 1744 11

"les chansons de l'innocence" étienne daho #01 23 1861 10
"break free" ariana grande featuring zedd #02 25 1951 09
"you already know" arcade fire #05 28 2010 08
"sakura no mori"/"crazy crazy" gen hoshino #01 29 2152 07
"dorner party" black lips #04 28 2153 06
"do it again" röyksopp & robyn #01 27 2199 05
"dreamworld: marco de canavezes" caetano veloso & david byrne #01 29 2202 04
"monument (the inevitable end version)" röyksopp & robyn #02 29 2225 03
"burning" the war on drugs #02 32 2498 02
"red eyes" the war on drugs #01 43 4063 01

[Obrazek: 1419815876.3392.png]

— ——————
—— ——— ——————
————— ———————
————
— ————— — ——
———
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 29.12.2014 09:13 PM przez AKT!.)
29.12.2014 12:37 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
Tomekk Online
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 11,807
Dołączył: Aug 2008
Reputacja: 2
Post: #4
RE: 2014.
AKT! napisał(a):"to co było" artur rojek
nie znam takiej piosenki.
Słyszałem inną wersję - to co będzie Icon_razz a więc czas przyszyły.

Tak szybko podałeś całe Top 100?
Szkoda, że w ciągu kilku chwil odkryłeś wszystkie karty.

Lider podsumowania był bezkonkurencyjny, a ja ostatecznie nie przekonałem się do tej piosenki.
29.12.2014 04:16 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
Listoholik
Unregistered

 
Post: #5
RE: 2014.
czyżby 0 wspólnych w Top 50, ojoj.... strasznie szkoda, kolego! ;/
29.12.2014 07:40 PM
Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
AKT! Offline
jegomość
*****

Liczba postów: 18,820
Dołączył: May 2008
Reputacja: 8
Post: #6
RE: 2014.
Tomekk napisał(a):Słyszałem inną wersję - to co będzie
ojej, dzięki, w takim razie przez cały rok miałem źle wpisane na liście, ale to nie pierwszy taki przypadek; w tym roku -- czwarty Icon_redface
raz zamiast tytułu utworu wpisałem tytuł płyty, innym razem z "Full Moon" zrobiłem "Fool Moon", a jeszcze w kolejnym przypadku "Pink Matter" zmieniło u mnie kolor na "Purple" Icon_lol

Tomekk napisał(a):Tak szybko podałeś całe Top 100?
Szkoda, że w ciągu kilku chwil odkryłeś wszystkie karty.
dlaczego?
nie mam siły po raz kolejny na robienie przedstawienia "co będzie wyżej"; to i tak tylko podsumowanie listy, którą regularnie postowałem; jeśli ktoś wszedłe ze dwa-trzy razy w ciągu ostatniego roku tutaj, to lider nie był dla niego zagadką Icon_wink

Tomekk napisał(a):Lider podsumowania był bezkonkurencyjny, a ja ostatecznie nie przekonałem się do tej piosenki.
Icon_sad

Listoholik napisał(a):czyżby 0 wspólnych w Top 50, ojoj.... strasznie szkoda, kolego! ;/
to nie moja wina; było słuchać War on Drugs ^^

— ——————
—— ——— ——————
————— ———————
————
— ————— — ——
———
29.12.2014 09:16 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
prz_rulez Offline
Stały bywalec
*****

Liczba postów: 15,934
Dołączył: Jun 2007
Reputacja: 3
Post: #7
RE: 2014.
Takie mam wrażenie, że tobie się szybko nudzi i zawsze musisz coś pokombinować - i teraz poszedłeś w drugą stronę Icon_wink
Numer jeden... No cóż. Icon_razz2
Ogólnie po dziesiątce 91-100 nie zgadłbym, że to twoja lista Icon_razz2
Nieco spóźniony Franz zaskakująco wysoko.

Pan Kiełbasa Plebs.
29.12.2014 09:33 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
Listoholik
Unregistered

 
Post: #8
RE: 2014.
AKT! napisał(a):było słuchać War on Drugs ^^

jest u mnie w Top 100

83. THE WAR ON DRUGS – Under The Pressure


Icon_smile
29.12.2014 09:37 PM
Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
thestranglers Offline
Moderator
*****

Liczba postów: 15,453
Dołączył: Dec 2014
Reputacja: 7
Post: #9
RE: 2014.
u Grześka Hofmana The War On Drugs bodajże na drugim

Red Eyes miłe, ale po latach pewnie zapomnę o tym zespole :/
29.12.2014 09:45 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
AKT! Offline
jegomość
*****

Liczba postów: 18,820
Dołączył: May 2008
Reputacja: 8
Post: #10
RE: 2014.
Listoholik napisał(a):83. THE WAR ON DRUGS – Under The Pressure
u mnie trzy lokaty wyżej; i to mimo że ogólnie jestem rozczarowany, że wydali ten numer jako singiel; jako opener płyty sprawdza się dużo lepiej!

thestranglers napisał(a):u Grześka Hofmana The War On Drugs bodajże na drugim
to dobrze o nim świadczy

thestranglers napisał(a):Red Eyes miłe, ale po latach pewnie zapomnę o tym zespole :/
ja nie zapomnę, mam już winyl ^^

— ——————
—— ——— ——————
————— ———————
————
— ————— — ——
———
29.12.2014 11:27 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
thestranglers Offline
Moderator
*****

Liczba postów: 15,453
Dołączył: Dec 2014
Reputacja: 7
Post: #11
RE: 2014.
AKT! napisał(a):to dobrze o nim świadczy
Swansi wygrali, sprawdź w wolnej chwili jego top na GH+
AKT! napisał(a):mam już winyl
właśnie, dawno żadnego nie nabyłem Icon_rolleyes
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 29.12.2014 11:35 PM przez thestranglers.)
29.12.2014 11:35 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
AKT! Offline
jegomość
*****

Liczba postów: 18,820
Dołączył: May 2008
Reputacja: 8
Post: #12
RE: 2014.
thestranglers napisał(a):Swansi wygrali
o, to tym bardziej Icon_biggrin

thestranglers napisał(a):sprawdź w wolnej chwili jego top na GH+
GH+? tzn.? ^^

— ——————
—— ——— ——————
————— ———————
————
— ————— — ——
———
30.12.2014 02:16 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
thestranglers Offline
Moderator
*****

Liczba postów: 15,453
Dołączył: Dec 2014
Reputacja: 7
Post: #13
RE: 2014.
http://www.polskieradio.pl/9/358,GH-Plus

tu powinno się na dniach pojawić
30.12.2014 02:43 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
AKT! Offline
jegomość
*****

Liczba postów: 18,820
Dołączył: May 2008
Reputacja: 8
Post: #14
RE: 2014.
dzięki, sprawdzę Icon_wink

— ——————
—— ——— ——————
————— ———————
————
— ————— — ——
———
30.12.2014 03:31 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
AKT! Offline
jegomość
*****

Liczba postów: 18,820
Dołączył: May 2008
Reputacja: 8
Post: #15
RE: 2014.
najlepsze utwory 2014.

"shh", after school 25.
piękne koreanki na swoim drugim japońskojęzycznym krążku pokazują reszcie świata jak robić pierwszorzędny taneczny pop

"this is not about us", kindness 24.
oniryczna triphopowa kołysanka oparta na niebanalnych jazzowych samplach i ujęta w metaliczny bit

"get up", young fathers 23.
hymniczne electro okraszone plemienną rytmiką i nade wszystko freakowym podejściem do materiału spod znaku blackalicious

"rental love", lake street dive 22.
organiczna ballada mieszająca ze sobą country i gospel najwyższej próby, a przywodząca na myśl najlepsze momenty późnych dixie chicks

"do it again", röyksopp & robyn 21.
nadzwyczaj udana redefinicja brzmienia szwedzkiej piosenkarki i norweskiego duetu -- doskonale wyprodukowany electropopowy banger

"funknroll", prince 20.
hiphopowy bit, funkowy sznyt, rockowa energia, a wszystko podszyte nowoczesnym soulem i zaskakująco współcześnie brzmiącą elektroniką -- najlepszy numer księcia od czasu "black sweat" z 2006 roku

"the motherload", mastodon 19.
tak bezpośrednio przebojowo jak w "the motherload" mastodon nie brzmiał jeszcze nigdy -- świdrujące, wielowarstwowo ułożone stonerowe gitary budujące kawałek sprawiają wrażenie psychodelicznego wiru, zupełnie takiego jak w czołówce jednego z filmów hitchcocka

"cleopatra", weezer 18.
weezer w formie -- grupa przypomniała sobie jak grać na gitarach i pisać perfekcyjnie przebojowe, a zarazem nienachalne refreny, a robią to przy tym z takim urokiem, jakby znów mieli po dwadzieścia lat

"violence", andy stott 17.
kolejny krok w świadomej kreacji nawet bardziej klaustrofobicznego brzmienia -- przejmująca duszna ballada ze względu na nietuzinkowe podejście do melodyki plasująca się w pół drogi między dub techno a mechanicznie minimalistyczną jazzową awangardą

"dripping down", east india youth 16.
w najbardziej przestrzennym numerze na swoim tegorocznym krążku east india youth na swój sposób wskrzesza ducha animal collective -- przełamując "dripping down" na dwie części, bawi się brzmieniem i konwencją

"colfax avenue", the delines 15.
poruszająca historia trącająca te same struny muzycznej wrażliwości, co najlepsze kompozycje nurtu nashville sound przełomu lat 60. i 70.

"the lord's favorite", iceage 14.
pod punkowym płaszczem znajdziemy silnie countrujący rytm i bluesowego ducha skrzętnie inwigilującego każdy zakątek utworu -- całość podkreśla błądzący w ekspresyjnym transie wokal eliasa bendera rønnenfelta

"shake it off", taylor swift 13.
"haters gonna hate", ale to taylor swift po raz kolejny jest górą; jej popowy debiut zaakcentował wszystko to, co w jej muzyce najlepsze -- szczerość, młodość i spontaniczność

"hideaway", kiesza 12.
kanadyjskiej piosenkarce udało się bezbłędnie połączyć nową brytyjską scenę house'ową z możliwie najciekawszymi muzycznymi zabiegami europejskiego eurodance'u i zamknąć całość w niezwykle chwytliwej popowej piosence

"love never felt so good", michael jackson 11.
jeden z najlepszych utworów w katalogu jacksona nareszcie doczekał się oficjalnej wersji; uwspółcześniony aranż timbalanda nie tylko nie ujmuje wokalom jacksona magii, ale podkreśla atmosferę przełomu lat 70. i 80., jednocześnie nie trącając myszką; tytuł mówi wszystko -- takiego jacksona słucha się wyłącznie z rozkoszą

— ——————
—— ——— ——————
————— ———————
————
— ————— — ——
———
02.01.2015 07:20 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
AKT! Offline
jegomość
*****

Liczba postów: 18,820
Dołączył: May 2008
Reputacja: 8
Post: #16
RE: 2014.
najlepsze utwory 2014 c.d.

"close your eyes (and count to fuck)", run the jewels featuring zack de la rocha 10.
sampel roku! rage against the machine 2.0 -- killer mike i el-p w towarzystwie zacka de la rocha nawet głębiej zanurzają się w hardkorową stylistykę; dzięki talentowi i wyczuciu po raz kolejny ratują hip hop przed nudą i banałem

"daddy", casualties of cool 09.
mistrz progresywnego metalu devin townsend z wokalną pomocą ché aimee dorval przenosi country na kolejny poziom -- nie tylko udowadnia, że wyciągnięcie gatunku z brzmieniowej sztampy nie jest niczym trudnym, ale z powodzeniem kreuje jego jak najbardziej dream popową odsłonę; motoryczny bit zawadiacko trącający najsłynniejsze kowbojskie przeboje johnny'ego casha z powodzeniem został tu wpisany w iście oniryczną atmosferę

"tuesday", ilovemakonnen featuring drake 08.
nieoczekiwany komercyjny sukces "tuesday" nikomu nieznanego wcześniej piosenkarza to tylko w połowie zasługa gwiazdorskiego featuringu. podobnie jak zeszłoroczne "we can't stop" miley cyrus numer jest swoistym manifestem młodego pokolenia; zmęczony codziennością raper niezdarnie i leniwie dobiera kolejne słowa, nieświadomie malując dobitny obraz nowej podmiejskiej generacji -- pracowników supermarketów, stacji benzynowych, restauracji szybkiej obsługi

"enemy", merchandise 07.
w najbardziej nieoczywistym z nieoczywistych przebojów minionego roku w kreacji statycznej a jednocześnie dynamicznej muzycznej tkanki merchandise bez trudu dorównują mistrzom z joy division; carson cox nie mniej enigmatyczny niż swego czasu ian curtis romansuje przy tym z morrisseyowską manierą, co dodatkowo podkreśla jangle popowe brzmienie numeru

"7/11", beyoncé 06.
beyoncé nie musi już nikomu udowadniać, że jest pierwszorzędną wokalistką z charakterem i wizją swojej muzyki dalece wykraczającą poza zdobywanie kolejnych szczytów list przebojów i wbrew logice właśnie "7/11" jest możliwie najlepszym odzwierciedleniem takiego stanu rzeczy; piosenkarka miesza trapowy sznyt z minimalistycznym południowym rapem spod znaku migos i w przerysowanym dalece poza granice rozsądku, ultravocoderowym, trashowym stylu bez najmniejszego wysiłku kreuje kolejną odsłonę swojej scenicznej persony, a wraz z nią trendy we współczesnym postmodernistycznym rapie

"hey qt", qt 05.
kwintesencja muzycznego dziedzictwa "barbie girl" -- panegiryk i pastisz w jednym; pstrokata, ale jakże ujmująca wizytówka nurtu bubblegum bass

"1000 deaths", d'angelo & the vanguard 04.
awangardowo podporządkowany obłędnej rytmice "1000 Deaths" zachwyca nie tylko wielopoziomowym brzmieniem i natchnionym refrenem, ale także nieoczywistym, zaangażowanym politycznie tekstem

"monument (the inevitable end version)", röyksopp & robyn 03.
dziesięciominutowe progresywne downtempo zmienione w agresywny electrohouse'owy banger; zgodnie z tytułem utwór-pomnik, ślad, wizytówka kilkunastoletniej kariery norweskiego duetu

"youth", ben khan 02.
ben khan, akcentując dokładnie te same muzyczne odcienie, z których swoją wizję muzyki ulepił przed laty jai paul, stworzył zniewalającą fuzję współczesnego rhythm & bluesa i niezależnej elektroniki; pieczołowicie, ale nie sterylnie wyprodukowane "youth" ma wszystkie atrybuty singla roku -- interesującą melodię, mnóstwo charakteru, znakomity warsztat wokalny, wyczucie i, co bardzo istotne, muzyczną konsekwencję

"red eyes", the war on drugs 01.
kompromis między współczesnością a klasycznym rockiem, swobodną przebojowością a równie lekko i ekspresyjnie nakreślonym elementem sztuki w muzyce popularnej; archetypowe brzmienie heartland rocka podane w neo-psychodelicznym sosie

— ——————
—— ——— ——————
————— ———————
————
— ————— — ——
———
03.01.2015 01:20 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości